USA zamrożą wszytkie aktywa Wenezueli. Trump podjął decyzję o głębokich sankcjach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 sierpnia 2019, 08:26
Wenezuela, Kolumbia
Wenezuela, Kolumbia/ShutterStock
Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek (czasu miejscowego) rozporządzenie wykonawcze, zamrażające wszystkie aktywa rządu prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i zakazujące Amerykanom prowadzenia interesów z władzami w Caracas.

Równie agresywnymi retorsjami Waszyngton objął dotąd niewiele krajów, w tym Kubę, Koreę Północną, Syrię i Iran - zauważa Associated Press. Przypomina, że całkowite zamrożenie aktywów USA zastosowały po raz pierwszy od ponad 30 lat.

Nowe sankcje, które weszły w życie od razu, w rozporządzeniu uzasadniał "utrzymującą się uzurpacją władzy" przez Maduro oraz łamaniem praw człowieka przez lokalne wobec niego siły bezpieczeństwa.

Retorsje nie oznaczają embargo na handel z Wenezuelą, stanowią jednak najbardziej zdecydowane działanie USA mające na celu odsunięcie Maduro od władzy, odkąd w styczniu władze w Waszyngtonie uznały przewodniczącego wenezuelskiego parlamentu i przywódcę tamtejszej opozycji Juana Guaido za prawowitego tymczasowego prezydenta kraju.

AP zauważa, że dopiero okaże się, jaką siłę oddziaływania będą miały nowe sankcje na i tak pogrążoną w kryzysie Wenezuelę, borykającą się m.in. z sześciocyfrową inflacją i kurczeniem się gospodarki na skalę większą niż podczas wielkiej depresji w USA na przełomie lat 20. i 30. XX wieku.

Wcześniejsze sankcje USA, obejmujące wenezuelski sektor naftowy - źródło zdecydowanej większości dochodów kraju - dodatkowo przyspieszyły drastyczny spadek wydobycia, zapoczątkowany jeszcze w 2013 roku.

Ponadto ponad 100 przedstawicieli i zaufanych wenezuelskiego reżimu zostało objętych zamrożeniem aktywów w USA i zakazem prowadzenia interesów z Amerykanami. Listę tych osób może poszerzyć ministerstwo skarbu lub Departament Stanu, jeśli uznają, że dana osoba wspiera Maduro, jego rząd lub polityków objętych wcześniejszymi retorsjami. Osoby te otrzymają też zakaz wjazdu do USA.

Poniedziałkowe rozporządzenie wykonawcze przewiduje wyjątki dla dostaw żywności, leków i odzieży, w ocenie AP wygląda też na to, że sankcje nie wpłyną na transakcje dokonywane przez amerykańskie firmy z nadal znacznym wenezuelskim sektorem prywatnym. Nie jest jasne, czy nowe sankcje będą miały zastosowanie do amerykańskiego giganta naftowego Chevron, który w lipcu został na trzy miesiące wyłączony spod działania sankcji, by móc kontynuować wiercenia wraz z wenezuelskim koncernem państwowym PDVSA.

Zdaniem cytowanego przez AP eksperta Geoffa Ramseya nowe sankcje nasilą kryzys humanitarny w Wenezueli mimo przewidzianych wyjątków, bo zachodnie banki nie podejmują się przetwarzania nawet legalnych transakcji.

Od stycznia w Wenezueli trwa kryzys polityczny i stan faktycznej dwuwładzy. Na fali masowych wystąpień przeciwko prezydentowi Maduro 23 stycznia tymczasowym prezydentem kraju ogłosił się Guaido, uznając wybory prezydenckie, w których wygrał Maduro, za przeprowadzone z naruszeniem demokratycznych standardów, a więc nielegalne.

>>> Czytaj też: Trump może liczyć na Johnsona. Brytyjczycy dołączą do misji USA w Zatoce Perskiej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj