Ropa na giełdach drożeje w reakcji na bardziej koncyliacyjny ton prezydenta USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 sierpnia 2019, 07:57
ropa naftowa, ceny
ropa naftowa, ceny/ShutterStock
Ropa na giełdzie w Nowym Jorku nieznacznie zyskuje w reakcji na bardziej koncyliacyjny ton prezydenta USA w sprawie konfliktu handlowego z Chinami i stosunków z Iranem - podają maklerzy.

West Texas Intermediate w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 53,86 USD, po zwyżce ceny o 0,41 proc.

Ropa Brent w dostawach na październik na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 58,93 USD za baryłkę, po wzroście notowań o 0,39 proc.

W piątek prezydent USA Donald Trump ogłosił zwiększenie stawek celnych na import z Chin.

Była to odpowiedź Waszyngtonu na ogłoszone wcześniej tego dnia przez rząd w Pekinie cła odwetowe na amerykańskie towary o wartości 75 mld USD.

Jednak obie strony starają się łagodzić nastroje po trwającej od piątku eskalacji w wojnie handlowej. Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek, że przedstawiciele Chin dwa razy kontaktowali się z nim, chcąc restartu rozmów handlowych.

W poniedziałek wicepremier Chin Liu He oświadczył, że Pekin stanowczo sprzeciwia się eskalowaniu wojny handlowej z USA i liczy na spokojne negocjacje w tej sprawie.

Trump pochwalił to stanowisko chińskiego przedstawiciela. Poza tym prezydent USA stał się mniej "jastrzębi" wobec Iranu.

W poniedziałek Donald Trump oświadczył, że jeśli okoliczności będą właściwe, mógłby się spotkać ze swoim irańskim odpowiednikiem Hasanem Rowhanim, aby zakończyć spór wokół porozumienia nuklearnego z 2015 r. Dodał też, że trwają rozmowy na temat linii kredytowej dla Iranu.

"Ceny ropy naftowej nadal reagują na spory handlowe USA z Chinami" - mówi Sungchil Will Yun, analityk rynku towarowego w HI Investment Futures Corp.

"Teraz różnica polega na tym, że rynek stał się mniej wrażliwy na ugodowe komentarze Trumpa, co sugeruje, że inwestorzy jednak nie oczekują szybkiego rozwiązania konfliktu z Chinami" - dodaje.

Podczas poprzednich 4 sesji surowiec stracił w USA 4,8 proc. W poniedziałek WTI staniała o 1 proc. do 53,64 USD/b.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj