Wyżnikiewicz: Wzrost płacy minimalnej niszczy biznes w małych miastach i na wsiach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 listopada 2019, 13:02
Zakaz handlu zamknięte sklep
Zakaz handlu zamknięte sklep/ShutterStock
Wzrost minimalnego wynagrodzenia w Polsce dyktowany jest przede wszystkim dobrymi chęciami i doprowadzeniem w sposób sztuczny do stworzenia państwa dobrobytu.

Jednak przede wszystkim doprowadzi do stworzenia niebezpiecznych zagrożeń dla gospodarki.

- Zagrożeniem jest wchodzenie mikroprzedsiębiorców w szara strefę, zwłaszcza w małych miejscowościach i na wsiach, bo tam minimalne wynagrodzenie dogania średnie wynagrodzenie – mówi w rozmowie z MarketNews24 Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych, były prezes GUS. - Tam przedsiębiorca ma do wyboru: zamknąć swój biznes lub wejść w szarą strefę.

Wzrost wynagrodzeń minimalnych uderzy w sektor budżetowy. Szpitale będą wpadać w jeszcze większe długi, a problemy z budżetem będą miały też szkoły.

Wzrośnie zapotrzebowanie na osoby o wysokich kwalifikacjach, ale jednocześnie zwiększy się bezrobocie strukturalne, dotyczące osób o niskich kwalifikacjach, które nawet teraz mają problemy ze znalezieniem pracy.

>>> Czytaj też: Zagraniczny handel usługami. Polska będzie mieć 100 mld zł nadwyżki, to epokowe osiągnięcie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MarketNews24
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj