Branża cukrowa: Nowa opłata to 95 tys. ton mniej owoców i warzyw do przetwórstwa



Warszawa, 20.01.2020 (ISBnews) - Dziewięć organizacji rolniczych skierowało do resortów zdrowia i rolnictwa pismo, w którym sprzeciwiają się wprowadzeniu nowej opłaty - podatku cukrowego od napojów. Zdaniem branży, "nowa danina jest szkodliwa dla sadowników, producentów oraz samych konsumentów". Branża obawia się spadku zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa o ok. 95 tys. ton rocznie.

"Proponowane przez resort zdrowia rozwiązania prawne uderzają w polską gospodarkę, w szczególności szkodzą producentom napojów oraz nektarów owocowych i warzywnych, sadownikom, a także konsumentom. W ewidentnej sprzeczności z celami prozdrowotnymi, nakreślonymi w ustawie jest także zupełne pominięcie opłat za napoje alkoholowe typu piwa smakowe oraz radler" - stwierdzają autorzy listu.

Julian Pawlak, prezes Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS), które było jednym z sygnatariuszy apelu do ministerstw, uważa, że "opłata w tej formie nie spełni swojej roli pod kątem aspektów zdrowotnych, przyczyni się do nieodwracalnych negatywnych skutków ekonomicznych i ma charakter wyłącznie fiskalny".

W drugiej połowie grudnia ub.r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, w którym przewidziano trzy dodatkowe opłaty: od napojów zawierających cukier lub inne substancje słodzące lub aktywne (jak kofeina czy guarana), od sprzedaży napojów alkoholowych w opakowaniach o niewielkiej pojemności (tzw. małpki), a także od reklamy suplementów diety.

Zdaniem organizacji rolniczych, nowa regulacja "obciąża tylko jedną kategorię spożywczą - branżę, która zużywa tylko ok. 19% cukru spożywanego w Polsce i branżę, która w ostatnich latach zrobiła najwięcej w zakresie reformulacji swoich produktów, wprowadzając np. linie napojów bez dodatku cukru". Oznacza to, że producenci np. polskich napojów owocowych i warzywnych z wysoką zawartością soku oraz nektarów będą ponosili opłaty, z których zwolnione zostały całkowicie branże produkujące słodycze, dosładzane piwa czy piwa ze słodkimi napojami typu radler.

"Opłata cukrowa będzie szczególnie dotkliwa dla sadowników - producentów polskich jabłek i owoców miękkich (jak czarna porzeczka, aronia czy wiśnia). Wzrost cen wywołany nowym podatkiem, spowoduje drastyczny spadek popytu na nektary i napoje owocowe o 37,6% (przy elastyczności cenowej 1,32 i wysokości opłaty określonej w pierwotnym kształcie ustawy). Docierające do nas informacje z mediów o wprowadzeniu pewnych zmian to żaden kompromis. Z wyliczeń branży wynika, że wprowadzenie ustawy oznacza zmniejszenie zapotrzebowania na owoce i warzywa dla przetwórstwa o około 95 tys. ton rocznie" - wskazał Pawlak z KUPS, cytowany w komunikacie.

Aby utrzymać się na rynku, konieczna może być redukcja zatrudnienia, szczególnie w małych i średnich przedsiębiorstwach. Zagrożonych będzie kilka tysięcy miejsc pracy związanych z produkcją napojów. W krajach sąsiadujących z Polską nie ma takich rozwiązań fiskalnych, dlatego w przypadku wprowadzenia opłat u nas, klienci będą zaopatrywać się w sklepach za granicą, ostrzega branża.

Instytucje związane z produkcją napojów wyliczyły skutki wprowadzenia dodatkowej opłaty od napojów. Mają one zdrożeć o ok. 1,2-1,4 zł na litrze, w zależności od punktu sprzedaży. Co ważne, opłata ta w rezultacie zahamuje trend związany z reformulacją produktów, co oznacza, że Ministerstwo Zdrowia nie osiągnie celów zakładanych przez ustawę.

"Nowa danina m.in. na nektary i napoje owocowe i warzywne z wysoką zawartością soku (minimum 20%) drastycznie obniży produkcję tradycyjnych polskich wyrobów, które są unikatowe na skalę europejską. Proponowana opłata, która w rzeczywistości jest nowym podatkiem, to krok wstecz, hamujący promocję postaw prozdrowotnych i zniechęcająca do konsumpcji produktów wartościowych, na rzecz produktów niższej jakości" - skomentował prezes KUPS.

W konsultacjach społecznych uczestniczą wszystkie najważniejsze instytucje branżowe, reprezentujące sadownictwo i przetwórstwo owoców i warzyw. Pod pismem do ministrów zdrowia oraz rolnictwa i rozwoju wsi podpisało się 9 kluczowych organizacji, w tym: Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków, Związek Sadowników RP, Federacja Gospodarki Żywnościowej RP, Stowarzyszenie Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw "Unia Owocowa", Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw, Krajowe Stowarzyszenie Przetwórców Owoców i Warzyw, Krajowe Zrzeszenie Plantatorów Aronii - Aronia Polska, Krajowe Stowarzyszenie Plantatorów Czarnych Porzeczek oraz Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego.

(ISBnews)