OCHA wyjaśnia, że tylko w ostatnim tygodniu niemal 100 tys. osób musiało uciekać przed zbrojną operacją sił reżimu prezydenta Syrii Baszara el-Asada.

Najnowsze dane wskazują, że w ciągu miesiąca liczba syryjskich uchodźców, którzy kierują się głównie w stronę tureckiej granicy, zwiększyła się dwukrotnie. W połowie stycznia OCHA informowało, że od początku grudniowej ofensywy ok. 350 tys. syryjskich cywilów, w większości kobiet i dzieci, musiało opuścić swoje domy.

Rzecznik OCHA Davis Swanson powiedział, że sytuacja w pobliżu granicy z Turcją jest coraz bardziej tragiczna. Przypomniał, że już 400 tys. osób znalazło tam schronienie między kwietniem a sierpniem 2019 roku podczas pierwszej ofensywy wojsk Asada na Idlib.

Reżim Asada, wspierany przez rosyjskie siły powietrzne, od kilku tygodni prowadzi ofensywę w celu odzyskania prowincji Idlib, ostatniego bastionu rebeliantów i dżihadystów, walczących z rządem w Damaszku. Syryjskie siły nie zważają na porozumienie o zawieszeniu broni, które zostało zawarte w styczniu między Turcją a Rosją, a które w rzeczywistości okazało się martwe.

W wojnie w Syrii, która rozpoczęła się w marcu 2011 roku od stłumienia przez syryjskie siły bezpieczeństwa prodemokratycznych protestów, a później przekształciła w konflikt regionalny z udziałem mocarstw, śmierć poniosło ponad 380 tys. ludzi, w tym 115 tys. cywilów. Miliony ludzi zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów, część z nich uciekła z kraju, w tym głównie do Turcji, która przyjęła już 3,6 mln syryjskich uchodźców.