Litwa: Szef resortu finansów prognozuje spadek PKB o 7,3 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2020, 12:58
Spadek PKB Litwy w tym roku może wynieść 7,3 proc. - powiedział w poniedziałek minister finansów Vilius Szapoka. Dodał, że jeżeli kryzysu spowodowanego koronawirusem nie uda się opanować do lata, to sytuacja może być jeszcze gorsza.

„Zakładając, że rozprzestrzenianie się koronawirusa uda się opanować w ciągu pierwszego półrocza, przewidujemy spadek gospodarczy na poziomie co najmniej 7,3 proc. Te prognozy oczywiście ulegną zmianie, jeżeli do lata sytuacja nie ustabilizuje się” - oświadczył na konferencji prasowej minister. Dodał, że nie wyklucza dwucyfrowego spadku litewskiego PKB.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy w ubiegłym tygodniu zapowiedział, że gospodarka Litwy w 2020 roku skurczy się o 8,1 proc.

Szapoka powiedział, że wielkość spadku PKB zależy nie tylko od opanowania pandemii, ale też od sytuacji na rynkach, gdzie trafiają litewskie towary i usługi. „Innymi słowy, naprawdę wszyscy jedziemy na jednym wózku” - podkreślił minister.

Na początku marca resort finansów prognozował, że w przypadku opanowania koronawirusa w ciągu pierwszego półrocza, PKB Litwy skurczy się do 2,8 proc., a w przyszłym roku wzrost sięgnie 5,4 proc.

„Prognozy ekonomiczne nie są obiecujące. (…) Całkowicie znikły bardzo optymistyczne oczekiwania biznesowe i konsumenckie, jakie notowaliśmy w ciągu ostatnich kilku lat” - podkreślił Szapoka.

Minister przypomniał, że na łagodzenie skutków epidemii koronawirusa w międzynarodowych instytucjach finansowych Litwa już zaciągnęła pożyczki o łącznej wysokości 1,5 mld euro.

W najbliższym czasie „udamy się na rynki obligacji oraz będziemy zaciągać pożyczki na aukcjach krajowych” - dodał.

Prognozuje się, że w tym roku konsumpcja gospodarstw domowych kraju zmniejszy się o 3,7 proc., a wydatki sektora państwowego zwiększą się o 1,3 proc.

Zakłada się, że litewski eksport w tym roku zmniejszy się o 15 proc., a import o 10,3 proc. W przyszłym roku spadek eksportu i importu odpowiednio wyniesie 13,7 proc. i 9 proc.

Średnioroczna inflacja na Litwie powinna wynieść w tym roku 1 proc., a w przyszłym – 2 proc.

Resort finansów prognozuje też, że liczba osób pracujących w tym roku zmniejszy się o 4,5 proc., a poziom bezrobocia wzrośnie do 10,5 proc. W przyszłym roku te wskaźniki odpowiednio mają wynosić 2,3 proc. i 3,3 proc.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj