"Nasza walka trwa i jesteśmy zdeterminowani, aby pokonać wroga, przejąć kontrolę nad całą naszą ojczyzną i unicestwić wszystkich, którzy zagrażają budowie obywatelskiego, demokratycznego i nowoczesnego państwa" - powiedział Saradż po spotkaniu z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, który wspiera militarnie rząd w Trypolisie.

Przywódca GNA zaznaczył również, że nie zamierza brać udziału w ponownych rozmowach pokojowych, których wznowienie w środę ogłosiła ONZ. Saradż powiedział, że odmawia zasiadania „przy stole negocjacyjnym ze zbrodniarzem wojennym (Chalifą Haftarem), ponieważ on nigdy nie był partnerem w procesie politycznym".

Erdogan ze swojej strony skrytykował kraje, wspierające Haftara, chociaż nie wymienił ich z nazwy. Jednak agencja AFP wyjaśnia, że chodziło mu o Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt, Rosję i Francję. "Historia osądzi tych, którzy popierając puczystę Haftara pogrążyli Libię we krwi i łzach” - powiedział prezydent Turcji.

Reklama

Ofensywa samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL) pod wodzą generała Chalify Haftara toczy się od wielu miesięcy, a front zatrzymał się na południe od stolicy po tym, gdy Haftar poniósł kilka porażek. W środę walki znów zaostrzyły się i siły rządowe zdołały przejąć kontrolę nad międzynarodowym lotniskiem w stolicy Libii, które jest nieczynne od 2014 roku.

Lotnisko dostało się w ręce sił Haftara w kwietniu 2019 roku. Przez ostatnie dwa tygodnie wojska prorządowe przeprowadzały na dużą skalę ataki naziemne i powietrzne w tym sektorze, a środowy decydujący atak przesądził o ich sukcesie. "Nasze siły w pełni wyzwoliły międzynarodowy port lotniczy w Trypolisie" - ogłosił po ostatecznej akcji rzecznik sił GNA Mohamad Gnunu.

W czwartek z kolei Gnunu oświadczył, że wojska rządowe po ponad roku przejęły kontrolę nad całym Trypolisem i jego przedmieściami. „Nasze bohaterskie siły mają pełną kontrolę nad granicami administracyjnymi aglomeracji Trypolis" - napisał na Facebooku. "Nasi żołnierze ścigają terrorystyczne bojówki poza murami Trypolisu" - dodał wiceminister obrony GNA Salah Namruch.

Według informacji rządu w Trypolisie zwolennicy Haftara schronili się na lotnisku Bani Walid, 170 km na południowy wschód od stolicy i w bazie lotniczej Al-Watija, 140 km południowy zachód od Trypolisu. Najbliższym celem sił GNA ma być teraz miasto Tarhuna, które "otoczone jest ze wszystkich stron”, a „jego upadek i powrót pod legalne rządy to kwestia czasu" - jak powiedział Mohamad al-Gamudi, jeden z dowódców wojsk rządowych na froncie w Trypolisie.

Pogrążona w chaosie po obaleniu dyktatury Muammara Kadafiego w 2011 roku Libia jest rozdarta między dwoma rywalizującymi ośrodkami władzy: na zachodzie jest to rząd jedności narodowej Saradża, ustanowiony w 2015 roku i popierany przez ONZ, a na wschodzie - rząd samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL) w Bengazi, którego szefem ogłosił się Haftar.

>>> Polecamy: Zamieszki w USA: Kolejna noc protestów. Większość z nich przebiegała pokojowo