Na GPW możliwe niewielkie wzrosty na otwarciu w czwartek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 kwietnia 2009, 08:57
Warszawa, 23.04.2009 (ISB/X-Trade) – Środowa udana sesja w Warszawie, w połączeniu z rosnącymi dziś rano kontraktami terminowymi na główne amerykańskie indeksy, powinny zapewnić niewielkie wzrosty na otwarciu sesji w Warszawie. Jej losy, podobnie jak w poprzednich dniach, w głównej mierze będą uzależnione od informacji płynących z międzynarodowych koncernów (dziś wyniki kwartalne publikuje m.in. Credit Suisse, EMC, Novartis i Pepsico), a w mniejszym stopniu od danych makroekonomicznych z Europy i USA (m.in. wstępne wartości indeksów PMI i sprzedaż domów w USA).

Wczorajsze wzrosty na GPW, jakkolwiek znajdują potwierdzenie w szerokości rynku, to jeszcze nie przesądzają o zakończeniu rozpoczętej przed tygodniem spadkowej korekty. Dopóki nie pojawią się nowe sygnały kupna, należy przyjąć, że korekta może być kontynuowana. Nie powinna ona być jednak zbyt dynamiczna. Raczej przybierze ona formę konsolidacji, gdzie sesji wzrostowe będą się przeplatać ze spadkowymi. Za taką konsolidacją przemawia również zbliżający się sezon publikacji wyników na GPW. Takie wyczekiwanie byłoby czymś naturalnym w sytuacji, gdy inwestorzy zdają sobie sprawę, że wyniki będą słabe. Nie oznacza to jednak, że potwierdzenie tych obaw przyniesie spadki. Wręcz przeciwnie. Słabe wyniki są już w cenach. Dlatego spółki które rozczarują nie będą karane, natomiast te które pozytywnie zaskoczą będą nagradzane.

Ostatnie sesje na GPW nie wpłynęły na zmianę układu sił na wykresach indeksów WIG i WIG20 w średnim terminie. W dalszym ciągu scenariuszem bazowym są wzrosty, które najpóźniej latem powinny wynieść indeks szerokiego rynku do 29600-30500 pkt., a indeks dużych spółek do 1920-2000 pkt. (opory te tworzą zimowe szczyty oraz linie bessy). Realizacja tego scenariusza mogłaby stanąć pod znakiem zapytania, gdyby wróciły paniczne nastroje. Wydaje się jednak, że w najbliższych tygodniach główną rolę na GPW odgrywać będzie nie strach, ale nadzieja. Wczorajsza sesja, gdy warszawski parkiet wyróżniał się na tle czołowych europejskich giełd, stanowi jeden z kilu czynników potwierdzających tę tezę. (ISB/X-Trade)

Marcin R. Kiepas

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj