Surowce - kolej na test na miedzi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 maja 2009, 09:18
Wczoraj pisaliśmy o możliwym wybiciu poprzedniego oporu górą na rynku cynku i rzeczywiście to takiego ruchu doszło – rynek doszedł do poziomu 1579 USD za tonę. Wszystko wskazuje na to, iż teraz kolej na miedź.

Od początku maja miedź zyskuje wraz z rosnącymi rynkami akcji i wczoraj cena tony wzrosła już do poziomu 4789 USD za tonę, czyli 32 USD poniżej maksimum z 16 kwietnia. Pokonanie tego oporu otwiera drogę przynajmniej do poziomu 5162. Dalsze wzrosty cen miedzi muszą opierać się jednak głównie na oczekiwaniach odnośnie ożywienia gospodarczego, gdyż import z Chin, który był motorem wzrostu cen w pierwszym kwartale, może się obniżyć. Przedstawiciel China Minmetals Nonferrous Metals Co., największego brokera na chińskim rynku uznał, iż przy wyższych cenach rząd ograniczy zakupy, zwłaszcza, iż zgromadzone zapasy i tak nie zostaną szybko wykorzystane. Gdyby jednak otoczenie rynkowe okazało się nieskuteczne i opór będzie skuteczny miedź silne wsparcie znajduje na poziomie ostatniego dołka, czyli 4145 USD. Dopiero zejście poniżej tego poziomu oznacza utworzenie formacji podwójnego szczytu i zapowiadałoby głębsze spadki.

Przemysław Kwiecień

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Tematy: miedźmetale
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj