1,6 mld ludzi na świecie nie ma dostępu do prądu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2009, 17:30
1,6 mld ludzi na świecie, zwłaszcza w Afryce Subsaharyjskiej i środkowej Azji, nie ma dostępu do energii elektrycznej - dane te zawarte są w raporcie Międzynarodowej Agencji Energetycznej, przedstawionym w niedzielę w Rzymie.

Raport zaprezentowano podczas obrad ministrów energetyki państw G8 - siedmiu najbardziej rozwiniętych krajów (Włoch, USA, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Kanady i Japonii) oraz Rosji. W sprawozdaniu eksperci ostrzegli, że liczba ludzi bez dostępu do prądu może jeszcze wzrosnąć w rezultacie obecnego kryzysu ekonomicznego. Odnotowano związany także z kryzysem spadek inwestycji w tym sektorze w najbiedniejszych częściach świata. Według zaprezentowanych prognoz w roku 2009 po raz pierwszy od drugiej wojny światowej o 3,5 procent spadnie produkcja energii elektrycznej.

W rzymskich obradach, odbywających się pod hasłem "Przejść przez kryzys: ku nowemu światowemu przywództwu w dziedzinie energii", na zaproszenie ministrów G8 uczestniczą także szefowie resortów energetyki z 15 najważniejszych krajów-producentów. Wszyscy reprezentują, jak oszacowano, 80 procent podaży i popytu na rynku światowym.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj