Inflacja będzie spadać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 czerwca 2009, 12:16
Inflacja w Polsce osiągnęła szczyt w kwietniu, wynika z poniedziałkowej wypowiedzi członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Dariusza Filara. Według niego, teraz będzie już spadać, choć wolniej, niż wcześniej szacowano.

"To klasyczny przykład wiadomości, która jest i dobra i zła. Dobra dlatego, że inflacja spadła i to potwierdza oczekiwania które były formułowane, ze kwiecień będzie szczytem. Natomiast zła część wiadomości to fakt, że inflacja spadła bardzo nieznacznie" - powiedział Filar w poniedziałkowym wywiadzie dla TVN CNBC Biznes.

Według niego, spadek wskaźnika CPI, po kilku miesiącach wzrostu, oznacza, że szczyt inflacji mamy za sobą, kwiecień zgodnie z oczekiwaniami był miesiącem szczytowego poziomu tego wskaźnika i obecnie inflacja będzie już spadać w kierunku 2,5-proc. celu Narodowego Banku Polskiego (NBP). Jednak nie będzie to tak szybki spadek, jak sądzono wcześniej.

W poniedziałek resort finansów opublikował prognozę inflacji za maj, według której wskaźnik ten spadł do 3,8% r/r z 4,0% odnotowanych w kwietniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj