Nie wszyscy brokerzy zwalniają

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
10 czerwca 2009, 07:17
Zatrudnienie w domach maklerskich od stycznia do końca maja co prawda spadło o ponad 10 proc., ale niektórzy brokerzy prowadzą rekrutacje, a inni już wyraźnie zwiększyli zatrudnienie - wynika z ankiety "Parkietu".

Przedstawiciele branży przekonują, że nie jest to tylko przejaw nadmiaru optymizmu. Wyjaśniają, że w czasie bessy łatwiej podpisywać umowy z nowymi osobami, bo specjalistów na rynku jest więcej, a ich wymagania finansowe - mniejsze.

Gazeta zauważa, że zatrudnienie zwiększają te firmy, które rozszerzały działalność i te, które niedawno podjęły działalność.

Więcej w "Parkiecie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj