Trzeci dzień spadków na Wall Street

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 czerwca 2009, 18:10
Pierwsza godzina notowań na Wall Street upłynęła pod znakiem spadków. O godzinie 16:42 indeks S&P500 testował poziom 906,13 pkt., spadając o 0,6 proc. Technologiczny Nasdaq Composite tracił natomiast 0,3 proc., testując poziom 1789,70 pkt.

Humory amerykańskim inwestorom popsuli dziś dzień ich koledzy z Europy, którzy zdecydowanie pozbywali się akcji, sprowadzając w dół główne indeksy o około 2 proc. Ich nastrojów nie poprawił również FedEx. Ta kurierska spółka nie tylko pochwaliła się nieco gorszymi od oczekiwań wynikami, ale również wskazała na to, że rynek jest „trudny”, co nienajlepiej wróży przyszłym wynikom.

Środa jest trzecim kolejnym dniem dominacji niedźwiedzi na Wall Street. Dynamika spadków oraz wcześniejsze problemy z kontynuacją wzrostów (poprzednie dwa tygodnie upłynęły pod znakiem konsolidacji) sugerują, że w przypadku indeksu S&P500 celem korekty może być dołek z 15 maja br. na poziomie 882,88 pkt. (wykres dzienny). To o tyle istotne wsparcie, że do momentu jego przełamania, wszystkie spadki należy traktować jako zwykłą korektę, która jest naturalną konsekwencją trzymiesięcznej zwyżki. Ewentualne przełamanie poziomu 882,88 pkt. otworzy natomiast drogę do głębszej przeceny, znoszącej nawet połowę zapoczątkowanego w marcu impulsu wzrostowego. A więc sprowadzających S&P500 w okolice 810 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Tematy: USAgiełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj