Farmaceutyczni giganci zabiegają o rynek leków dla zwierząt

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 września 2009, 07:15
Farmaceutyczni giganci zabiegają o rynek leków dla zwierząt
Rynek leków dla zwierząt jest bardzo ponętny dla firm farmaceutycznych./Inne
Merck, amerykańska grupa farmaceutyczna, zdecydowanie zadeklarował zamiar  odtworzenia powiększonego joint venture z francuskim koncernem Sanofi-Aventis w celu sprzedaży produktów medycznych dla zwierząt – pisze w poniedziałkowym wydaniu „Financial Times”.

Merial, wspólne przedsięwzięcie obu firm trzeba było poddać restrukturyzacji po tym, jak Merck przejął Schering-Plough, inną amerykańską firmę farmaceutyczną. Po przekształceniu Merialu w joint venture, które zajmie się produktami obu grup, powstanie jeden z największych na świecie biznesów w dziedzinie ochrony zdrowia zwierząt

Richard Clark, prezes i dyrektor wykonawczy Mercka, powiedział, że joint venture „zwiększy możliwości konkurencyjne ze względu na lokalizację geograficzną, potencjał produkcyjny oraz występowanie zwierząt domowych”.

Po uzyskaniu zgody regulatora, Sanofi-Aventis w piątek potwierdziło sfinalizowanie transakcji wykupu 50 proc. udziałów Mercka w Merialu za kwotę 4 miliardów dolarów, co zapewniło francuskiej firmie pełną kontrolę nad biznesem wstępnie uzgodnionym już w lipcu.

Merck zdecydował się na odsprzedaż udziałów, aby zagwarantować sobie szybkie zakończenie procedury przejęcia Schering-Plough jeszcze do końca roku. Dzięki temu nie będzie zapewne przestojów z powodu badania antymonopolowego. W wyniku akwizycji Merck pozyskał bowiem znaczne ilości produktów medycznych dla zwierząt.

Jednak także Sanofi-Aventis wyraziło jeszcze w lipcu gotowość dokonania znacznych inwestycji w celu odtworzeniu spółki Merial, jako joint venture po włączeniu do niej większej części biznesu produktów dla zwierząt Mercka, pozyskanej właśnie w wyniku przejęcia Schering-Plough.

Francuska spółka przystała na opcję kupna za kwotę co najmniej 9,25 mld dolarów w transakcji, która dojdzie do skutku tylko po pełnym przejęciu Schering-Plough przez Mercka oraz odsprzedaży znacznej ilości medycznych produktów dla zwierząt w celu uniknięcia zarzutu działania na szkodę konkurencyjności.

„Opcja kupna powinna obowiązywać. To zdrowa strategia. Nasze stosunki z Sanofi są bardzo dobre, a kierownictwa obu firm ze sobą ściśle współpracują” – stwierdził Richard Clark.

 

Wyraził on także dalsze poparcie dla innego joint venture Mercka z Sanofi-Aventis, które ma dotyczyć rozwoju produkcji oraz sprzedaży szczepionek obu firm w całej Europie.

Podczas gdy amerykańscy regulatorzy najpewniej zaaprobują w najbliższych miesiącach Cervarix, wyprodukowaną przez GlaxoSmithKline szczepionkę przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego, która ma chronić przez rakiem szyjki macicy, Clark oświadczył, że na rynku amerykańskim Merck będzie konkurował ze swoją własną wersją leku, zwaną Gardasil.

Tłum. T.B.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj