Dziura w polskich finansach publicznych może przekroczyć 8 proc. PKB

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
13 października 2009, 08:53
Według prognoz Ministerstwa Finansów, wzrost PKB w 2010 roku nie przekroczy 1,2 proc, inflacja wyniesie 1 proc., a deficyt całego sektora może sięgnąć nawet 8,1 proc. PKB – pisze Rzeczpospolita. Wszystko z powodu tzw. wydatków sztywnych i nakładów inwestycyjnych związanych z projektami finansowanymi przez UE.

Według Mirosława Gronickiego, byłego ministra finansów, przyczyną takiego stanu jest też aktywne uczestnictwo samorządów realizacji programów inwestycyjnych oraz rządowe fundusze. Cały czas ponosimy też konsekwencje obniżki podatków i składki rentowej. Dopiero znaczący wzrost zatrudnienia i wpływów do Funduszu Pracy pomógłby poprawie stanu finansów publicznych. To jednak także jest związane z poprawą koniunktury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj