Niska płynność i brak danych zapewnią złotemu spokojny poniedzialek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 grudnia 2009, 09:10
Pieniądze
Pieniądze/ST
Pierwszy dzień skróconego, przedświątecznego tygodnia nie przyniesie najprawdopodobniej większych zmian kursu złotego. Zdaniem analityków, niska aktywność inwestorów przełoży się na spokojną sesję, podczas której złoty będzie wahał się w wąskim paśmie 4,18-4,21 za euro.

"Na dziś zarówno w kraju, jak i zagranicą nie zaplanowano publikacji żadnych ważnych danych makroekonomicznych, ponieważ za taką trudno uznać decyzję banku centralnego Węgier o poziomie stóp procentowych. Dodatkowo w okresie przedświątecznym aktywność inwestorów będzie niska, trudno więc oczekiwać spektakularnych wydarzeń na rynku walutowym" - powiedziała ekonomistka Banku BPH Monika Kurtek.

W efekcie złoty będzie w poniedziałek stabilny i powinien, w jej ocenie, przebywać w wąskim paśmie wahań 4,18-4,21 za euro. W poniedziałek godz. 09:55 za jedno euro płacono 4,1940 zł, a za dolara 2,9270 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4330.

W piątek, ok. godz. 16:20 za jedno euro inwestorzy płacili 4,1940 zł, a za dolara 2,9234 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,4347. Rano, ok. godz. 9:35 za jedno euro kosztowało 4,1800 zł, a dolar 2,9025 zł. Kurs Euro/dolara kwotowany wynosił 1,4398.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj