Dolar zaczyna słabnąć na płytkim rynku

Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
Rosną szanse na to, aby poziom 1,4217 wyznaczony wczoraj wieczorem na EUR/USD, pozostał minimum do końca miesiąca.

Środa nie przyniosła już kontynuacji obserwowanego od jakiegoś czasu schematu, czyli dalszego umocnienia dolara po przedpołudniowej konsolidacji. Po południu euro naruszyło okolice 1,4300. Wpływ na to mogły mieć dane makro z USA - spadek liczby wniosków o kredyty hipoteczne, a także wolniejszy wzrost wydatków i dochodów konsumentów w listopadzie, w tym zerowa zmiana indeksu PCE Core. Słabszy od prognozowanego był także wzrost wskaźnika nastrojów konsumenckich Michigan. Na koniec grudnia wyniósł on 72,5 pkt. Z kolei sprzedaż nowych domów nieoczekiwanie spadła o 11,3 proc. m/m do 355 tys. Obroty na rynku są jednak dość niskie, aby móc mówić o wiarygodności dzisiejszego sygnału.

W ślad za osłabieniem dolara na świecie nieco zyskał złoty. Po południu euro oscylowało wokół 4,16 zł, a dolar naruszał wsparcie na 2,91 zł. Posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej nie wniosło nic, poza wprowadzeniem „technicznej” stopy dyskonta weksli na poziomie 4 proc. od Nowego Roku. Wykresy pokazują, iż rosną szanse na dalsze umocnienie się naszej waluty. Być może w ostatnim tygodniu tego roku będziemy testować okolice 4,13 zł za euro i 2,85 zł za dolara. Jutro obroty na rynku będą symboliczne, a w piątek główne rynki na świecie są nieczynne. Z danych makro warto będzie zwrócić uwagę na jutrzejszą publikację zamówień na dobra trwałego użytku w listopadzie i cotygodniowe bezrobocie w USA (oba o godz. 14:30). W Polsce istotne dane makroekonomiczne zostaną opublikowane dopiero 4 stycznia.

EUR/USD: Wskaźniki na wykresie 4H pokazują, iż strona popytowa zaczyna w końcu mieć przewagę. To też pierwsza sesja, gdzie możemy mieć do czynienia z białą świecą na dziennym wykresie. Rośnie też znaczenie bliskości średniej 200-sesyjnej na 1,4194, jako mocnego wsparcia. Aby jednak szanse na większą korektę były duże, musi dojść do wyraźnego naruszenia poziomu 1,4332 wyznaczanego przez wczorajsze szczyty. Generalnie jednak rosną szanse na to, aby w ostatnim tygodniu tego roku były testowane okolice 1,45-1,46.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDolar zaczyna słabnąć na płytkim rynku »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj