Konsumpcja indywidualna Polaków największą niewiadomą w 2010 r.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 stycznia 2010, 09:43
Poziom konsumpcji indywidualnej Polaków w 2010 r. wciąż pozostaje pod znakiem zapytania. Ekonomiści nie są w stanie przewidzieć, czy polscy konsumenci będą w tym roku oszczędzać, czy wydawać zgromadzone pieniądze – pisze „Rzeczpospolita”.

Prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC uważa, że w tym roku konsumpcja indywidualna nie powinna mieć zbyt dużego znaczenia dla wzrostu gospodarczego w Polsce. Gomułka przewiduje, że przy 2,5-proc. wzroście naszego PKB, spożycie indywidualne podniesie się o ok. 1 proc. Profesor wyjaśnia „Rzeczpospolitej”, że Polacy niechętnie zmieniają swoje przyzwyczajenia, a niezbyt wysokie stopy procentowe i stosunkowo łatwy dostęp do kredytów składnia ich do ciągłego pożyczania pieniędzy.

>>> Czytaj też: PKB naszego kraju kolejny rok będzie rósł najszybciej w UE

Badania przeprowadzane w krajach o najmocniejszym spadku PKB potwierdzają tezę prof. Gomułki. Spadki konsumpcji w państwach najbardziej dotkniętych kryzysem były odczuwalne najpóźniej i w najmniejszym stopniu. Ekonomiści ostrzegają jednak, że rok 2010 wciąż może być trudny dla konsumentów - pisze "Rzeczpospolita".

>>> Czytaj też: Nadmierne oszczędności mogą ograniczać wzrost chińskiej gospodarki

Więcej: "Rzeczpospolita"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj