Warszawska giełda próbuje odrobić wczorajsze straty. Indeksy lekko w górę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2010, 09:05
Początek wtorkowej sesji na parkietach Europy przebiega pod znakiem wzrostów. Warszawskie indeksy rosną na otwarciu, pogłębiając swoje szanse na odrobienie mocnych strat z wczorajszych notowań.

Indeks blue chipów WIG 20 rozpoczął wtorkowe notowania na poziomie 2550,99 pkt zyskując 0,66 proc. wobec wczorajszego zamknięcia. Indeks szerokiego rynku WIG podniósł się o 0,40 proc. do wartości 43062,81 pkt.

Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań wzrósł o 0,40 proc. i wyniósł 5 749,56 pkt. Niemiecki indeks DAX zyskał 0,68 proc. i wyniósł 6 204,42 pkt. Francuski indeks CAC 40 wzrósł o 0,41 proc. do poziomu 3 986,65 pkt. Indeks węgierskiej giełdy BUX otworzył się na poziomie 24 252,44 pkt po wzroście o 1,63 proc. wobec wczorajszego zamknięcia.

Zdaniem analityków, indeksy na GPW mają szansę nadrobić wczorajsze ostre spadki spowodowane aferą Goldman Sachs. Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers twierdzi, że pretekst do wzrostów na GPW powinna zapewnić wczorajsza zwyżka na Wall Street, obserwowana dziś poprawa koniunktury na azjatyckich giełdach oraz oczekiwane wzrosty na czołowych europejskich parkietach.

"Źródłem optymizmu mogą też być planowane na dziś publikacje raportów kwartalnych przez amerykańskie spółki (m.in. Goldman Sachs, Bank of New York, Coca Cola, Johnson&Johnson i Apple). Bazując na doświadczeniu z trwającego obecnie sezonu wyników można oczekiwać, że z dużym prawdopodobieństwem okażą się one lepsze od prognoz" - pisze Kiepas w komentarzu giełdowym.

Analityk przewiduje, że publikowane dziś dane makroekonomiczne nie będą mieć istotnego wpływu na zachowanie GPW. W dzisiejszym kalendarzu publikacji danych znajdują się dane opisujące kondycję polskiej gospodarki (inflacja PPI, produkcja przemysłowa), jak i czołowych europejskich gospodarek (indeks instytutu ZEW, inflacja CPI w Wielkiej Brytanii). Kiepas ocenia, że większych emocji na warszawskim parkiecie nie wzbudzi też przesłuchanie Bena Bernanke przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów. Rozpocznie się ono dopiero o godzinie 17-tej, a treść wystąpienia szefa Fed została opublikowana już wczoraj.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj