Inwestorów czeka tydzień stabilizacji na rynku złotego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 stycznia 2011, 16:54
Pieniądze Fot. Shutterstock
Obecny tydzień powinien upłynąć pod znakiem stabilizacji notowań złotego, zbliżonych do poziomów z początku roku. Zdaniem ekonomistów brak jest w tym tygodniu wydarzeń, które mogłyby wypchnąć złotego poza przedział 3,85-3,95/EUR. Fot. Shutterstock/ShutterStock
Obecny tydzień powinien upłynąć pod znakiem stabilizacji notowań złotego, zbliżonych do poziomów z początku roku. Zdaniem ekonomistów brak jest w tym tygodniu wydarzeń, które mogłyby wypchnąć złotego poza przedział 3,85-3,95/EUR.

Czynnikiem określającym wartość złotego będą notowania pary euro-dolar. Rynek długu czeka na środowy przetarg, który wraz z publikacją inflacji, będzie determinować poziomy na FI.

"Nadal utrzymujemy się w przedziale, który został określony na początku roku. Wydaje się, że te notowania będą w najbliższych dniach podtrzymywane, ciężko bowiem znaleźć jakiś punkt, który mógłby wypchnąć złotego poza przedział 3,85-3,95/EUR. Gdyby jednak te poziomy zostały przełamane, to otworzyłaby się droga do dalszego umocnienia bądź osłabienia złotego" - powiedział PAP Sylwester Brzeczkowski, diler walutowy banku RBS.

"Czynnikiem ustalającym kurs złotego będzie para euro-dolar" - dodał. Zdaniem Brzeczkowskiego, na poniedziałkowej sesji inwestorzy wykazywali średnią aktywność.

"Ciężko powiedzieć czy to jest jeszcze okres noworocznej konsolidacji. Nie było dziś żadnych istotniejszych danych, a złoty poruszał się w przedziale 3,8850-3,9150 za euro" - dodał Brzeczkowski. "W tym tygodniu najważniejszym wydarzeniem dla rynku obligacji będzie przetarg długich papierów. Wydaje się, że jest miejsce, aby przetarg dobrze poszedł, co umocni rynek i ceny pójdą w górę, szczególnie na długim końcu" - powiedział PAP Maciej Gałuszka, diler SPW z Kredyt Banku.

"Istotna będzie także publikacja CPI w czwartek" - dodał.

MF szacuje inflację w grudniu na 3,1 proc. rdr, a mdm wzrost cen o 0,3 proc.

Wstępnie resort finansów planuje na środowym przetargu zaoferować obligacje DS1020 oraz WS0429 za 1.000-3.000 mln zł.

"Dzisiaj mieliśmy kontynuację wzrostu rentowności, którą obserwujemy od początku roku. Rośnie głównie długi koniec, ze względu na zbliżający się przetarg oraz niepewność na rynkach europejskich, spowodowaną tym czy Portugalia będzie potrzebowała pomocy finansowej" - dodał.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj