Zamieszki w Egipcie osłabią branżę turystyczną w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 stycznia 2011, 12:31
 "Na pewno sytuacja w Egipcie osłabi w sposób znaczący branżę turystyczną w Polsce. Sezon (...) jeszcze nie się rozpoczął na dobre, a biura podróży muszą już ponosić koszty, (...) aby ściągnąć turystów do kraju, zwrócić im pieniądze czy zmienić całą taktykę działania. Mamy do czynienia z falstartem na początku sezonu turystycznego" - mówi Jan Korsak, prezes Polskiej Izby Turystyki.

Jeżeli rok po roku (w 2010 r. wybuch wulkanu na Islandii -PAP) mamy do czynienia z takimi mocnymi uderzeniami w branży turystycznej, to (...) dobrze to nie rokuje temu sektorowi. Taka sytuacja przyczyni się do dużego osłabienia kondycji finansowej touroperatorów. Na pewno jest to dla nich bardzo groźne.

>>> Czytaj także: Światowa gospodarka słono płaci za egipską rewoltę

Trudno mi powiedzieć, jak się rozwinie sytuacja w Egipcie, jak długo ona potrwa. Należy zwrócić uwagę, że 600 tys. Polaków wyjeżdża rocznie do Egiptu, a 200 tys. do Tunezji. Jeżeli sytuacja w Egipcie będzie miała charakter lawinowy i dojdzie do takich niepokojów w innych krajach, to sytuacja branży turystycznej w Polsce ulegnie zachwianiu. Nie można jej w żaden sposób lekceważyć".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj