Kiepas: Złoty ignoruje podażowe impulsy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lutego 2011, 12:55
Złoty we wtorek lekko traci do euro i zyskuje do dolara. O godzinie 12:35 za wspólną walutę trzeba było zapłacić 3,8791 zł, natomiast za amerykańską 2,8413 zł.

Po wczorajszej nieudanej próbie zdecydowanego umocnienia polskiej waluty, co zakończyło się wyrysowaniem popytowych świec na wykresach dziennych USD/PLN i EUR/PLN, dziś dominuje konsolidacja. Inwestorzy nie zareagowali, ani na nieoczekiwaną podwyżkę stóp procentowych w Chinach, ani też na słabe dane z niemieckiej gospodarki.

Ludowy Bank Chin zdecydował dziś o podwyższeniu stóp procentowych. Benchmarkowa jednoroczna stopa depozytowa wzrośnie po tej decyzji o 25 punktów bazowych (pb) do 3%, natomiast analogiczna stopa pożyczkowa do 6,06%. Brak reakcji złotego równie mocno zaskoczył co sama decyzji. Decyzja banku centralnego powinna bowiem prowadzić do zwiększenia ryzyka inwestycyjnego.

Bez echa pozostała także publikacja danych o produkcji przemysłowej w Niemczech. W grudniu nieoczekiwanie spadła ona o 1,5% M/M, podczas gdy oczekiwano jej wzrostu o 0,3% M/M.

W kolejnych godzinach, przy braku potencjalnych innych impulsów, mogących nadać złotemu nowej dynamiki, należy oczekiwać kontynuacji dotychczasowej konsolidacji. Jedynie perspektywa mocniejszej realizacji zysków na Wall Street mogłaby sprowokować większe osłabienie złotego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj