Podano skorygowane dane o wzroście gospodarki USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lutego 2011, 21:48
Gospodarka USA wzrosła w ostatnim kwartale 2010 roku wolniej niż to wcześniej obliczono - poinformował rząd. Ekonomiści tymczasem niepokoją się możliwością wzrostu inflacji w związku ze zwyżką cen ropy naftowej.

Jak podało w piątek Ministerstwo Handlu, PKB w IV kwartale ub.r. wzrósł w tempie 2,8 proc. w skali rocznej, a nie - jak podano poprzednio - o 3,2 proc.

W całym minionym roku gospodarka USA wzrosła o 2,8 proc., co było najlepszym wskaźnikiem od 5 lat. Przyczynił się jednak do tego fakt, że w poprzednim, 2009 r. PKB skurczył się o 2,6 proc. w związku ze światową recesją po kryzysie finansowym.

Ekonomiści ostrzegają, że obecnie największym zagrożeniem dla gospodarki mogą być rosnące ceny ropy naftowej, w związku z niepokojami na Bliskim Wschodzie.

Ceny te zbliżają się teraz do 100 dolarów za baryłkę, ale przewiduje się, że jeżeli rewolta w świecie arabskim rozszerzy się na kolejne - po Libii - kraje produkujące ropę, mogą znacznie wzrosnąć.

Wzrost cen ropy może pociągnąć za sobą wzrost cen innych artykułów. Inflacja byłaby dodatkowym problemem dla amerykańskiej gospodarki, borykającej się dziś z ponad 9-procentowym bezrobociem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj