Włochy: 100 tys. ton zmarnowanej żywności z powodu strajku kierowców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 stycznia 2012, 12:03
We Włoszech w ostatnich dniach zmarnowało się ponad 100 tysięcy ton żywności z powodu strajku transportowców - taki rezultat protestu przedstawił w piątek związek rolników indywidualnych, Coldiretti.

Oszacowano, że straty rolników wynoszą 200 mln euro.

Kierowcy tirów - najpierw na Sycylii, a od poniedziałku w całych Włoszech - protestują przeciwko wzrostowi cen paliw i wielu opłat, dotkliwych dla ich branży; domagają się interwencji rządu.

Blokowane są drogi, w rezultacie czego doszło do paraliżu transportu towarów. Na południu zabrakło paliwa, a w sklepach prawie w całych Włoszech skończyły się zapasy świeżej żywności. W miastach trudno kupić świeże mleko, warzywa i owoce.

Od piątku, czyli ostatniego dniu strajku, sytuacja ma powrócić do normy - zapowiadają organizatorzy protestu.

Włoscy rolnicy liczą zaś straty, poniesione przez ich branżę. Związek Coldiretti poinformował, że straconych zostało 200 tysięcy godzin pracy przy zbiorze, magazynowaniu i produkcji żywności.

W handlu zanotowano w tych dniach spadek zakupu warzyw i owoców o 30 procent; to zaś wyłącznie dlatego, że nie było ich w sprzedaży.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj