Grecka studia znów pełna, jednak nie porwała inwestorów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 lutego 2012, 09:07
Grecja nie popłynie, za to popłynie do niej kolejny pakiet ratunkowy. Ateny już nie wywołują gorących emocji na rynkach, politykom eurogrupy udało się jedynie ostudzić i tak obojętne nastroje na rynkach.

Spotkanie szefów eurogrupy zakończyło się długo odkładaną decyzją o kolejnym już ratunkowym pakiecie dla Grecji. Rynki przyjęły tę informację ze spodziewanym optymizmem. 

Giełdy w Europie zareagowały dzisiaj na te informacje niewielkimi zmianami. Po otwarciu notowań niemiecki indeks DAX spadł o 0,13 proc. W e Francji CAC 40 wzrósł o 0,16 proc. a brytyjski FTSE 100 stracił o 0,19 proc. 

Polskie parkiety odrabiają straty po wczorajszych rozczarowujących wynikach, które były wyjątkowo słabe w porównaniu ze Starym Kontynentem. WIG 20 na otwarciu wystrzelił do góry o 0,72 proc. i wyniósł 2365,77. WIG zyskał 0,53 proc. 

Wielkie ratowanie Grecji nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, ponieważ okazało się, że zabrakłoby 5 mld euro, aby Atenom udało się zredukować dług publiczny do 120 proc. PKB (obecnie wynosi 160 proc.), jednak udało się wynegocjować porozumienie. Oprócz międzynarodowej pożyczki, Grecji udało się też przekonać prywatnych wierzycieli do redukcji długu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj