Xvideos, YouPorn, LiveJasmin - pornografia online to 30 proc. ruchu w sieci

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 kwietnia 2012, 04:57
Strony dla dorosłych
Strony dla dorosłych/ShutterStock
Największy w sieci portal pornograficzny Xvideos może się pochwalić 4,4 miliardami odsłon miesięcznie. To trzy razy tyle, ile ma na swoim koncie strona CNN i dwa razy więcej od portalu społecznościowego Reddit.

Pornobiznes w sieci to potęga. Największe portale z materiałami pornograficznymi, takie jak Xvideos, YouPorn, Tube8 czy Pornhub pod względem ruchu na stronie zostawiają w tyle praktycznie cały internet z wyjątkiem takich gigantów jak Facebook czy Google – wynika z raportu ExtremeTech, którego autorzy powołują się na statystyki z Google DoubleClick Ad Planner.

Jak podkreśla ExtremeTech, na zwykłych stronach internetowych użytkownik spędza średnio od 3 do 6 minut. To wystarczający czas, aby przeczytać jeden lub dwa artykuły. Tymczasem na surfowanie po przepełnionych pikantnymi filmami stronach XXX, internauta poświęca przeciętnie 15-20 minut.

Wraz z 350 milionami wizyt miesięcznie na portalu Xvideos przesyłanych jest ok. 29 petabajtów danych. Daje to 50 gigabajtów danych na sekundę, czyli około 25 000 razy więcej, niż możliwości przeciętnego domowego łącza.

Większość stron dla dorosłych zawiera od 50 do 200 terabajtów pornografii. Olbrzymie ilości danych wymagają odpowiedniej infrastruktury i ogromnej przepustowości łączy.

Dla przykładu, portal Xvideos , aby zapobiec obciążeniu serwerów w godzinach szczytu oglądalności musi mieć łącza zdolne obsłużyć transfer 1 000 gigabajtów na sekundę (1 terabajt) – szacuje ExtremeTech.

Strona YouPorn, druga największa witryna pornograficzna w sieci, która udostępniła swoje oficjalne statystyki, ma w swoich zasobach 100 terabajtów materiałów dla dorosłych. Każdy dzień to ponad 100 milionów odsłon portalu. Wszystko to daje średnio 950 terabajtów transferu danych dziennie i 28 petabajtów miesięcznie.

W czasie największej oglądalności, liczba odsłon YouPorn może sięgać nawet 4000 na sekundę. Przekłada się to na transfer 100 gigabajtów danych na sekundę - to tak, jakby w ciągu jednej sekundy przetransferować dane z 10 dwuwarstwowych płyt DVD – wyjaśnia ExtremeTech.

Jak wynika z wyliczeń ekspertów, jedna strona dla dorosłych odpowiada za prawie 2 proc. całego ruchu w Internecie. Z dużym prawdopodobieństwem można więc stwierdzić, że pornografia stanowi 30 proc. danych transferowanych w całej sieci.

>>> Czytaj też: Seks i gospodarka, czyli ekonomiści do sypialni

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj