Marka, SMS Kredyt i Provident - Firmy pożyczkowe rosną w siłę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 kwietnia 2012, 02:32
Korupcja
Korupcja/ShutterStock
Imponująca dynamika branży pożyczkowej to efekt niskiej bazy i rozrostu sieci, a nie rekomendacji T - informuje "Puls Biznesu"

Ostatnio głośno zrobiło się o shadow bankingu, czyli części rynku finansowego nie podlegającego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Stało się tak za sprawą samej KNF, która zaczęła się martwić, czy rekomendacja dotycząca kredytów zbyt mocno nie ograniczyła zdolności kredytowej Polaków i nie pchnęła ich w ręce parabanków, które wytycznymi regulatora nie muszą się przejmować.

Informacje napływające od firm pożyczkowych robią wrażenie. Według raportu giełdowej Marki, firma prawie podwoiła sprzedaż w 2011 r. SMS Kredyt, również publiczna spółka, urósł o ponad 200 proc. Dwukrotnie większa stała się Optima. Wolniej rozwijał się Provident, który jednak od lat notuje blisko 8-procentowe tempo wzrostu.

Jarosław Chęciński, dyrektor wykonawczy Profi Credit, wyjaśnia, że wiele osób obsługiwanych przez firmy pożyczkowe wcale nie zostało wypchniętych z sektora bankowego. "Dla banku klienci pożyczający stosunkowo niewielkie kwoty nie są atrakcyjni, ponadto wymagają innego rodzaju obsługi" - mówi dyrektor Chęciński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj