Bardzo modny gazoport. Będzie rozbudowa terminalu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 października 2012, 13:52
Port
Port/ShutterStock
Choć nie zakończyła się jeszcze budowa terminalu do odbioru gazu skroplonego w Świnoujściu (harmonogram zakłada uruchomienie go w czerwcu 2014 r.), to Polskie LNG, spółka zarządzająca projektem, już szykuje się do jego rozbudowy – dowiedział się DGP.

Pierwotnie gazoport miał umożliwić import do 5 mld m sześc. LNG rocznie. Projekt zakładał, że opcjonalnie w przyszłości mógłby on zostać zmodernizowany tak, by był w stanie odbierać nawet 7,5 mld m sześc. gazu, czyli 50 proc. naszych krajowych potrzeb na to paliwo. Jak ujawnia Rafał Wardziński, prezes PLNG, wszystko wskazuje na to, że spółka od razu skorzysta z tej opcji. – Chcielibyśmy jak najszybciej rozbudować gazoport. Zauważamy, że popyt na LNG w Europie rośnie, tak samo jak zainteresowanie naszymi usługami – tłumaczy. Jak podkreśla spółka, w ciągu kilku miesięcy przeprowadzi badanie rynku pod względem zainteresowania powiększonymi mocami terminalu LNG (to niewiążąca procedura, w odróżnieniu od procedury open season, która obliguje potencjalnych klientów do rezerwacji określonych mocy).

– Chcemy zapytać głównych klientów na rynku gazu, ile tego surowca będą chcieli kupować w przyszłości. Jeśli rynek odpowie pozytywnie, chciałbym ruszyć z rozbudową – zapowiada Wardziński.

Na razie jedynym klientem, który zarezerwował moce terminalu, jest PGNiG (odbierać ma około 65 proc. gazu dostępnego w terminalu w Świnoujściu). Przedstawiciele PLNG zdradzają jednak, że usługami gazoportu mocno interesują się także Orlen, Lotos i Azoty Tarnów. – Rozmowy trwają. Namawiamy spółki do budowy grup zakupowych, bo polscy odbiorcy są zbyt mali, by wynegocjowali niższe ceny LNG – zaznacza prezes Wardziński.

Jak się dowiedzieliśmy, wbrew temu, co zapowiadał wcześniej Mikołaj Budzanowski, minister skarbu, w Świnoujściu nie będzie budowany terminal skraplający.

– Konkurencja jest duża i jeszcze wzrośnie, gdy USA zaczną eksportować LNG z własnych łupków. Ceną z nimi nie wygramy – przekonuje prezes PLNG.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj