Warszawskie metro bez piwa i erotyzmu

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
18 grudnia 2012, 05:09
W stołecznych pojazdach nie będzie reklam erotycznych, piwa ani szkodzących komunikacji miejskiej - wynika z "Katalogu reklam niepożądanych w komunikacji miejskiej" przygotowanego przez Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie.

To wytyczne dla przewoźników, co można reklamować w autobusach, tramwajach czy metrze, a czego nie. Jak tłumaczą władze ZTM, do obowiązków tej instytucji należy zapewnienie komfortu wszystkim podróżującym, szanując zasady współżycia społecznego.

Tymi pomysłami zaskoczone są firmy reklamowe, gdyż ich zdaniem większość tych zakazów wynika z przepisów ustaw, jak np. zakaz reklamowania alkoholu. Wątpliwość wzbudza też "deprecjacja komunikacji miejskiej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj