Polnord oszczędza, dywidendy nie będzie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 marca 2013, 12:10
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW/Forsal.pl
Jeden z największych deweloperów mieszkaniowych zapowiada cięcia kosztów.

Spółka, która po trzech kwartałach 2012 r. miała 22 mln zł zysku, drugi rok z rzędu chce też zarekomendować zatrzymanie całego zysku w kasie firmy.

– Chcielibyśmy przeznaczyć nadwyżki finansowe m.in. na realizowane projekty i na obniżenie zadłużenia – deklaruje Tomasz Sznajder, wiceprezes Polnordu, którego głównym akcjonariuszem jest Prokom Investments (ma ponad 31 proc. akcji firmy).

Jeszcze kilka miesięcy temu spółka zapowiadała, że chciałaby dywidendę wypłacić, ale będzie to zależało od sytuacji płynnościowej.

>>> Czytaj też: Skanska chce pokonać Polnord

Piotr Zybała z DI BRE ocenia, że brak dywidendy za 2012 r. to dobry kierunek, a po dotychczasowych cięciach kosztów w Polnordzie plan na 2013 r. w tym zakresie wydaje się realny. Dodaje jednak, że mimo bezpieczniejszej struktury finansowania przy obecnym poziomie zadłużenia inwestycje w akcje spółki nadal są „mocno spekulacyjne”.

Ostre cięcia, które w firmie trwają już 1,5 roku, to efekt m.in. trudnej sytuacji na rynku mieszkaniowym. Spółce ciążyło też wysokie zadłużenie krótkoterminowe, m.in. z tytułu obligacji. Na koniec III kw. 2012 r. wynosiło 256 mln zł. W 2012 r. spółka wykupiła wszystkie zapadające w tym czasie papiery warte łącznie 241,7 mln zł, głównie dzięki emisjom nowych obligacji o wartości 201 mln zł. Te papiery będą zapadały w latach 2015–2016.

Firma chce też obniżyć koszty ogólnego zarządu i sprzedaży do ok. 35–40 mln zł rocznie. Oznaczałoby to spadek wydatków w stosunku do 2011 r. o co najmniej 38 proc. Polnord renegocjuje m.in. umowy z dostawcami i rezygnuje z części usług zewnętrznych. Nie oszczędza też rady nadzorczej, w której zasiadają m.in. Ryszard Krauze i Wiesław Walendziak. Marcowe NWZA będzie głosowało nad zmianą sposobu jej wynagradzania. Oszczędności z tego tytułu Polnord szacuje na ok. 300 tys. zł. W 2011 r. rada zarobiła w sumie ponad 470 tys. zł. Walne ma też zdecydować o połączeniu z Polnordem kilku spółek zależnych, co pozwoli zaoszczędzić 150 tys. zł rocznie.

Polnord w 2012 r. sprzedał 906 mieszkań. Liczy, że mimo braku wsparcia w postaci programów rządowych w 2013 r. sprzeda ok. 850–900 mieszkań.

>>> Czytaj też: Deweloperzy: Jak rozpoczynać budowę, to tylko w Warszawie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj