Finansowanie firmy: Już nie tylko kredyt w rachunku

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
2 lipca 2013, 10:00
Dobry szef
firma/ShutterStock
Banki mają sposoby na finansowanie firm, które nie mogą przedstawić zabezpieczenia rzeczowego

– W tej chwili dużym zainteresowaniem cieszą się krótkoterminowe kredyty celowe, w tym na finansowanie kontraktów zawieranych z jednostkami samorządu terytorialnego. To rozwiązanie bardzo korzystne dla przedsiębiorcy, bo pieniądze otrzymuje szybko, a bank zazwyczaj nie wymaga dodatkowych zabezpieczeń, z wyjątkiem cesji z samego kontraktu – mówi Jolanta Mazur, dyrektor Regionalnego Centrum Korporacyjnego w Getin Noble Banku w Katowicach. Kolejną propozycją Getin Noble Banku jest udzielanie kredytów na finansowanie bieżącej działalności nie na rok, jak to było dotychczas, ale nawet na trzy lata. – Przy tego typu finansowaniu firma zachowuje pełną dowolność w wykorzystaniu przyznanych środków, a ponadto nie musi co dwanaście miesięcy odnawiać kredytu, co wiązałoby się z dodatkową pracą, nowymi dokumentami, a często także z większymi kosztami – tłumaczy Mazur. Przypomina również, że odnowienie limitu kredytowego jest obarczone prowizją przygotowawczą. Koszt ten minimalizujemy, korzystając z kredytu obrotowego na finansowanie działalności udzielanego z dwu- lub trzyletnim okresem spłaty – wyjaśnia Jolanta Mazur.

Na co firmy najczęściej wydają uzyskane w ten sposób pieniądze? Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan, podkreśla, że środki z kredytów obrotowych powinny być przeznaczone na finansowanie bieżącej działalności i wszystkiego, co się z nią wiąże. – Mogą to być: zakup materiałów, wynagrodzenia pracowników, pokrycie kosztów outsourcingu – wyjaśnia ekspertka Konfederacji Lewiatan. Jej zdaniem pieniądze pomogą także firmie, która stosuje wydłużone terminy płatności dla swoich kontrahentów, co wpływa na zmniejszenie jej płynności finansowej. – Poprawienie tej płynności jest istotne zwłaszcza w takiej sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się polska gospodarka – uważa MałgorzataStarczewska-Krzysztoszek.

Jolanta Mazur zastrzega, że środków z kredytu obrotowego na pewno nie powinno się wykorzystywać do sfinansowania inwestycji. Z kolei ekspertka Lewiatana nie wyklucza przeznaczania środków z kredytów obrotowych na inwestycje. – Można to zrobić, jeśli takie inwestycje są amortyzowane od razu. Chodzi o to, aby koszt tej inwestycji był w jednym roku w całości kosztem działalności. Natomiast trzeba pamiętać o tym, że inwestycje wymagają zwrotu kapitału, a w przypadku dużych przedsięwzięć to może trwać kilka lat. Wtedy są już zupełnie inne zasady amortyzacji – tłumaczy Starczewska-Krzysztoszek.

Ekspert tłumaczy

Pisze Jolanta Mazur, dyrektor Regionalnego Centrum Korporacyjnego w Getin Noble Banku w Katowicach.

1394447-i02-2013-126-00000110a-802.gif
Partner cyklu
1394778-i02-2013-126-00000110a-101.jpg
Jolanta Mazur, dyrektor Regionalnego Centrum Korporacyjnego w Getin Noble Banku w Katowicach
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: kredyty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj