Piotr Królikowski z Nordei musi bronić OFE przed politykami

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
24 lipca 2013, 08:00
Piotr Królikowski
Królikowski: Nadszedł czas na emerytury/Media
Piotr Królikowski oprowadzał turystów po Izraelu i Egipcie, był doradcą podatkowym, a od pół roku kieruje towarzystwem emerytalnym Nordea. Chce udowodnić sceptykom, że ten model biznesu jest potrzebny.

Piotr Królikowski ma 46 lat, jest absolwentem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie – ukończył wydziały prawa i teologii. Studiował też na Albert Ludwigs Universität we Fryburgu (Niemcy) oraz Executive Management Course INSEAD w Fontainebleau (Francja).

Restrukturyzował banki

Do Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego Nordea przeszedł z bankowości. Pracował w Deutsche Bank PBC, w Banku Millennium oraz Svenska Handelsbanken AB i w Banku Austria Creditanstalt. W ostatnim czasie pełnił funkcję wiceprezesa Banku BPH odpowiedzialnego za bankowość detaliczną, a także współpracował z Deloitte Financial Services Advisory oraz Valecon AG Business Consultants.

W bankach zajmował się różnymi dziedzinami, był odpowiedzialny za wdrażanie strategii, dystrybucję, marketing, produkty, operacje i IT, prowadził też wiele projektów restrukturyzacyjnych w branży. Odpowiadał również za połączenie Banku Austria Creditanstalt z Powszechnym Bankiem Kredytowym, budował od podstaw w Polsce biznes Svenska Handelsbanken, którego właściciel z powodu kryzysu 2001 r. zdecydował się wycofać firmę z polskiego rynku.

Ludzie ważniejsi od liczb

– Miałem szczęście robić w życiu różne rzeczy – wyjawia Królikowski. – Zaczynałem w HR, byłem pilotem wycieczek, budowałem biznes szkoleniowy. Każda kolejna korporacja, do której trafiałem, stawiała przede mną wyzwania z różnych dziedzin, co powodowało, że nie miałem czasu na nudę – dodaje.

Jego dawni współpracownicy przyznają, że ma wysokie kompetencje w zarządzaniu projektami, choć nie wszystkie zakończyły się sukcesem. Z Deutsche Banku PBC odszedł dość nagle, ale o szczegółach rozstania się Królikowskiego z tą instytucją nikt dziś nie chce mówić.

– Zorganizowany, o powściągliwym sposobie działania – mówi jeden z dyrektorów w Banku Millennium. – Ale też stanowczy, trudno było z nim coś wydyskutować. Nie oznacza to, że był zamknięty na argumenty, ale konsekwentnie bronił swojego zdania – dodaje.

Sam Królikowski zapewnia, że zawsze myśli i działa przez pryzmat ludzi, ale też celów i liczb na koniec dnia. – Aby osiągać wyniki, musiałem mieć dobry team, dlatego starałem się zawsze wyłuskiwać ludzi kreatywnych, takich, którzy potrafili zgłosić dobry pomysł i doprowadzić do jego pomyślnej realizacji – wyjaśnia prezes PTE Nordea.

Bój o OFE

Teraz ma trudniejsze zadanie, oprócz kierowania biznesem i dbania o dobre wyniki – OFE Nordea jest obecnie numerem jeden, jeśli chodzi o stopę zwrotu z inwestycji, a wynik finansowy netto PTE Nordea wzrósł z 0,96 mln zł na koniec 2011 r. do 37,58 mln zł w 2012 r. – musi stawić czoła wyzwaniom wynikającym z rządowych propozycji zmian w OFE.

– Musimy zabierać głos w sprawie społecznego wymiaru zarządzania biznesem i podkreślać nieuchronne zmiany demograficzne zachodzące w naszym kraju oraz wpływ OFE na gospodarkę – zaznacza Królikowski. – Jestem obywatelem tego kraju, to jest mój obowiązek – dodaje.

Prywatnie ma żonę i dwóch synów. Interesuje się kulturą śródziemnomorską, muzyką i sztuką baroku, a także psychologią biznesu, zwłaszcza w zakresie ekonomii behawioralnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj