Spór o Gibraltar: brytyjskie okręty płyną do kolonii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2013, 11:53
Wschód słońca nad Gibraltarem
Wschód słońca nad Gibraltarem/ShutterStock
Rośnie konflikt między Hiszpanią, a Gibraltarem. Hiszpańscy celnicy zaostrzyli kontrolę graniczną i poskarżyli się Brukseli, że Gibraltar rości sobie prawo wobec wód, które do niego nie należą.

W odpowiedzi Wielka Brytania wysłała do Gibraltaru 4 okręty wojenne które, według władz w Londynie, mają przeprowadzić rutynowe manewry.

Problemy rozpoczęły się pół roku temu, kiedy policja Gibraltaru utrudniała hiszpańskim rybakom połowy w pobliżu przylądka. Odpowiedzią Hiszpanii było zaostrzenie kontroli granicznej pojazdów wyjeżdżających z kolonii. Dzisiaj trzeba tam odstać w 4-godzinnym korku. Konflikt zaostrzył się przed dwoma dniami. Wtedy bowiem z Wielkiej Brytanii wyruszyły w stronę Półwyspu Iberyjskiego 4 okręty wojenne.

„To zły sąsiad,jego agresje nie ustają ani na chwilę, co innego mówi a co innego robi” - skarży się Jose Ignacio Landaluce, burmistrz sąsiadującego z przylądkiem miasta Algeciras.

Hiszpania złożyła skargę w Brukseli i najpóźniej w październiku rozpoczną się trójstronne negocjacje, których celem ma być złagodzenie konfliktu. Londyn lada dzień poskarży się hiszpańskiemu MSZ w sprawie kolejek na granicy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj