NATO krytycznie o Syrii, ale bez decyzji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 sierpnia 2013, 16:35
Użycie broni chemicznej w Syrii nie może pozostać bez odpowiedzi - to stanowisko Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ambasadorowie NATO rozmawiali dziś na ten temat w Brukseli, ale żadne decyzje nie zapadły.

Szef Sojuszu napisał w oświadczeniu, że użycie broni chemicznej było niedopuszczalne. Anders Fogh Rasmussen podkreślił, że wszelkie dostępne dane wskazują, że to reżim w Damaszku użył gazów bojowych. „To oczywiste pogwałcenie międzynarodowych zasad oraz zagrożenie dla pokoju i stabilności. Ci, którzy stoją za atakiem, muszą być pociągnięci do odpowiedzialności” - brzmi oświadczenie sekretarza generalnego. 

>>> Czytaj też: Syria ma jeden z największych arsenałów broni chemicznej na świecie

Mimo słów potępienia NATO nie podejmuje na razie żadnych działań. Anders Fogh Rasmussen poinformował, że Sojusz uważanie analizuje sytuację w Syrii i oferuje pomoc Turcji chroniąc swoją południowo-wschodnią granicę. Jednak niektóre kraje NATO-wskie przygotowują się do wojny z syryjskim reżimem. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja zmobilizowały już swoje wojska.

>>> Polecamy: Inspektorzy ONZ w Syrii potrzebują jeszcze 4 dni

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj