MON: USA będą mieć problemy ze zbudowaniem koalicji wojskowej przeciw Syrii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2013, 13:23
Flaga Syrii
Flaga Syrii/ShutterStock
Prezydentowi USA będzie bardzo trudno zbudować koalicję państw uczestniczących w prawdopodobnym ataku na Syrię. Tak przekonuje w rozmowie z IAR wiceszef ministerstwa obrony narodowej generał Waldemar Skrzypczak.

Wczoraj brytyjski premier David Cameron przekonywał, że to reżim Baszara al-Asada jest odpowiedzialny za atak z użyciem broni chemicznej. Opozycja była akcji zbrojnej przeciwna. Ostatecznie 285 deputowanych zagłosowało przeciwko ewentualnej interwencji, a 13 głosów mniej padło "za".

Waldemar Skrzypczak nie był bardzo zaskoczony decyzją tamtejszego parlamentu. "Brytyjczycy widzą, jakie tkwi w ataku niebezpieczeństwo. Jeśli chodzi o Syrię to należy zachować ostrożność zanim wejdzie się tam z wojskami. Prezydentowi USA trudno będzie zbudować polityczną koalicję państw popierających interwencję w Syrii."- twierdzi Skrzypczak.

Wiceminister obrony narodowej dodawał, że militarnie USA są wstanie same przeprowadzić atak powietrzny na Syrię. Waldemar Skrzypczak twierdzi jednak, że Barack Obama do samego końca będzie szukał jak największej liczby sojuszników.

>>> Czytaj więcej: Brytyjczycy nie wezmą udziału w ataku na Syrię. To nie powstrzyma USA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj