Kalemba: Nie ma wojny handlowej z Rosją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 września 2013, 08:31
Wołowina
Wołowina/ShutterStock
Nie ma wojny handlowej z Rosją, to zaostrzanie standardów dotyczące całej Unii Europejskiej. Tak ostatnie trudności w handlu żywnością z Federacją Rosyjską komentuje minister rolnictwa.

 Stanisław Kalemba przekonywał w Programie Trzecim Polskiego Radia, że wszystkie sytuacje, w których dochodziło do nieprawidłowości w sprawie eksportu żywności, trzeba dogłębnie badać. Minister podkreślał, że każdy przypadek jest analizowany przez służby weterynaryjne, a w razie potrzeby, jeśli na przykład zachodzi podejrzenie o zmowę cenową czy fałszowanie dokumentów informowane są odpowiednie instytucje, w tym ABW. Według Stanisława Kalemby, poza marginalnymi przypadkami, polska żywność jest bardzo dobrej jakości, a jej eksport stanowi ważną gałąź naszej gospodarki.

Rosyjska służba sanitarna zatrzymała w obwodzie kaliningradzkim 12 ton serów pochodzących z Polski. Powodem było podejrzenie sfałszowania etykiet. Wcześniej rosyjskie służby miały zastrzeżenia do mięsa i owoców pochodzących z Polski.

W 2011 wyeksportowaliśmy do Rosji 10 tysięcy ton mięsa, w 2012 było to już prawie 17 tysięcy ton. Eksperci szacują, że w tym roku eksport się jeszcze podwoi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj