Promoskiewscy separatyści przetrzymują 4 obserwatorów OBWE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 maja 2014, 08:56
W Doniecku trwają walki między ukraińską armią a separatystami EPA/PHOTOMIG
W Doniecku trwają walki między ukraińską armią a separatystami EPA/PHOTOMIG/PAP
Promoskiewscy separatyści ze Słowiańska potwierdzają , że zatrzymali 4- ech obserwatorów OBWE, z którymi kontakt urwał się w poniedziałek.

Samozwańczy "mer" Słowiańska Wiaczesław Ponomariow powiedział , że obserwatorzy OBWE czują się dobrze. - Wiemy gdzie jest ta czwórka która zaginęła na południe od Doniecka. Nic im nie jest . Mówiliśmy, by nigdzie nie wyjeżdżali przez jakiś czas, ale byli bardzo zdeterminowani. Oczywiście zostali zatrzymani - powiedział agencji Interfax.

Z 4- ką jej obserwatorów , OBWE nie ma kontaktu od poniedziałku wieczorem. Ekipa składa się z czterech osób - Estończyka, Szwajcara, Turka i Duńczyka.

Już wcześniej dochodziło do przetrzymywania obserwatorów OBWE przez promioskiewkskich separatystów, którzy działają na Ukrainie.

Na początku maja - także w Słowiańsku - zatrzymano a po tygodniu zwolniono - grupę obserwatorów wojskowych z krajów OBWE, w której był polski oficer.

Polak był także w 11 - osobowej misji , z którą kontakt urwał się wczoraj. Grupa jechała trzema samochodami z Doniecka do Dniepropietrowska. Zostali oni zatrzymani na separatystycznym posterunku drogowym w miejscowości Marinka. Przez kilka godzin nie było z nimi kontaktu, ale nawiązano go wieczorem. Wrócili oni do Doniecka cali i zdrowi.

Słowiańsk to jedno z pierwszych miast opanowanych przez uzbrojonych prorosyjskich separatystów na początku kwietnia. Obecnie niemal codziennie toczą się tam zacięte walki między rebeliantami i siłami ukraińskimi. Wczoraj separatyści po raz kolejny ostrzelali miejscowe osiedla, w tym szkołę. Co najmniej 10 mieszkańców zostało rannych.

OBWE zdecydowała w marcu o wysłaniu na Ukrainę cywilnych obserwatorów. Misję tworzy ponad 280 osób. 

>>> Czytaj również: Rosja tworzy Euroazjatycką Unię Gospodarczą z Białorusią i Kazachstanem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj