Petro Poroszenko zdobył prawie 55 proc. głosów (54,7 proc.), czyli poparło go niemal 10 milionów Ukraińców. Jest on na pierwszym miejscu we wszystkich obwodach kraju. Julia Tymoszenko zebrała 4 razy mniej głosów, czyli 12,8 proc.

Na dalszych miejscach znaleźli się skandalista i populista Ołeh Liaszko (8,32 proc.), były minister obrony Anatolij Hrycenko (5,48 proc.), a także niedawny członek kierownictwa Partii Regionów Wiktora Janukowycza - Serhij Tihipko (5,23 proc.). Oficjalny kandydat tego ugrupowania Mychajło Dobkin otrzymał 3 proc. głosów. Na szarym końcu listy znanych polityków znaleźli się nacjonaliści - Ołeh Tiahnybok (1,16 proc.) i Dmytro Jarosz (0,7 proc.).

Frekwencja wyniosła 60 proc. Została ona zaniżona przez obwody doniecki i ługański, gdzie wybory nie odbyły się we wszystkich okręgach, a część wyborców bała się głosować nawet tam, gdzie działały komisje.

>>> Czytaj również: Petro Poroszenko - oligarcha i opozycjonista przyszłym prezydentem Ukrainy?

Petro Poroszenko / Wikimedia Commons