Liczba zakażeń koronawirusem w powiatach

Najwięcej zakażeń koronawirusem na 100 tys. mieszkańców nadal notuje województwo śląskie. Na Śląsku tygodniowy wskaźnik zakażeń był na poziomie ponad 49 przypadków na 100 tys. osób. Jednak w niektórych powiatach sytuacja pandemiczna jest o wiele poważniejsza.

Statystycznie sytuacja pandemiczna zaczyna się powoli poprawiać. Dziś żaden powiat nie miał wskaźników na poziomie powyżej 100 zakażonych na 100 tys. mieszkańców, a czarna strefa skurczyła się do zera.

Najwyższe wskaźniki w Polsce notuje powiat będziński na Śląsku, gdzie wskaźniki były na poziomie powyżej 68 przypadków na 100 tys. osób, czyli poniżej granicy bezpiecznika i czarnej strefy.

Które regiony kwalifikują się do zielonej strefy?

Dziś do strefy zielonej według statystyk zakażeń kwalifikują się trzy powiaty. Najniższy wskaźnik jest w powiecie grajewskim na Podlasiu. Tam w ostatnim tygodniu na 100 tys. mieszkańców było średnio ponad 8 zakażonych dziennie, co kwalifikuje ten region do strefy zielonej. Według statystyk w zielonej strefie znajdują się też powiaty mławski na Mazowszu i ropczycko-sędziszowski na Podkarpaciu.

Do strefy żółtej statystycznie kwalifikuje się dziewięćdziesiąt cztery powiatów.

Rząd wprowadza ograniczenia

Do 17 marca cztery województwa rząd zakwalifikował jako obszar szczególnie narażony na zakażenie wirusem SARS-COV-2. Są to woj. warmińsko-mazurskie, pomorskie, mazowieckie i lubuskie. Na terenie tych regionów zamknięte zostały hotele, ograniczona działalność galerii handlowych, zamknięte instytucje kultury, baseny i obiekty sportowe. Na Warmii i Mazurach ograniczenia wprowadzone zostały już 27 lutego, na Pomorzu - od soboty 13 marca, a na Mazowszu i w woj. lubuskim od poniedziałku 15 marca. Natomiast od 20 marca do 9 kwietnia obostrzenia zostały rozszerzone na całą Polskę. Od 27 marca w całej Polsce zostały wprowadzone kolejne obostrzenia.

Wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane o powierzchni pow. 2 tys. m2 zostały zamknięte - dotyczy to handlu detalicznego. Dla utrzymania pewnej płynności w gospodarce, hurtownie i składy budowlane pozostały dostępne. W placówkach handlowych i innych punktach takich jak np. poczta, panują bardziej rygorystyczne zasady - dla sklepów o pow. 100 m2 jest to 1 os./20m2. Początkowo do 9 kwietnia miały być zamknięte salony urody w całej Polsce, a działalność obiektów sportowych ograniczona wyłącznie do sportu zawodowego. Żłobki i przedszkola zostały zamknięte. W miejscach kultu religijnego obowiązuje nowy limit osób – 1 osoba na 20 m2. Jednak obostrzenia zostały przedłużone do 18 kwietnia. 14 kwietnia obostrzenia zostały przedłużone o kolejny tydzień, czyli do 25 kwietnia, z tym że od 19 kwietnia otwarte mają być żłobki i przedszkola dla wszystkich dzieci. Także od 19 kwietnia dopuszczono możliwość uprawiania sportu w obiektach sportowych na świeżym powietrzu (do 25 osób) i uczestnictwa dzieci i młodzieży we współzawodnictwie sportowym prowadzonym przez odpowiedni polski związek sportowy. Natomiast hotele i obiekty noclegowe pozostają zamknięte do 3 maja włącznie. Wyjątkiem są m. in. hotele robotnicze, a także noclegi świadczone w ramach niektórych podróży służbowych.

21 kwietnia minister Adam Niedzielski poinformował, że w części województw obostrzenie będą poluzowane. Od poniedziałku 26 kwietnia w jedenastu województwach przywrócone zostanie funkcjonowanie salonów urody, fryzjerów zakładów kosmetycznych, natomiast w woj. śląskim, dolnośląskim, wielkopolskim, łódzkim i opolskim dotychczasowe obostrzenia będą utrzymane.