Karpiński: Azoty bezpieczne. Rosjanie nie dokonają wrogiego przejęcia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lipca 2014, 08:47
Zakłady azotowe Fot. Materiały prasowe Azoty Tarnów
Zakłady azotowe Fot. Materiały prasowe Azoty Tarnów/Media
Minister skarbu zapewnia, że największemu polskiemu koncernowi chemicznemu, Grupie Azoty nie grozi przejęcie przez Rosjan.

Powiązana z rosyjskim kapitałem Nordica Holding ma już ponad 20 procent udziałów w polskiej spółce.

Włodzimierz Karpiński mówił w radiowej Jedynce, iż dotychczasowe działania gwarantują, że Azoty pozostaną w pod polską kontrolą. To między innymi zapisy w statucie spółki, ale też rozmowy z pozostałymi właścicielami, których udało się przekonać do wizji konsekwentego rozwoju firmy.

Minister dodał, że rozpatrywane są wszystkie scenariusze w sprawie zabezpieczenia Azotów. Podkreślił przy tym, że spółce nie grozi wrogie przejęcie.
Grupa Azoty to największy producent nawozów w Polsce, a także największy konsument rosyjskiego gazu.

>>> Czytaj też: Gazoport w Świnoujściu zagrożony. Wykonawca grozi przerwaniem prac

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj