Rosja wciąż jest niebezpieczna. Amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce na dłużej

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
24 listopada 2014, 08:06
Czołgi T90 podczas parady w Moskwie. Fot. Loskutnikov / Shutterstock.com
Czołgi T90 podczas parady w Moskwie. Fot. Loskutnikov / Shutterstock.com /ShutterStock
Siły wojskowe Stanów Zjednoczonych pozostaną w Polsce i krajach bałtyckich co najmniej na kolejny rok. O przedłużeniu ich obecności poinformował w Wilnie dowódca amerykańskich sił lądowych w Europie generał Frederick Ben Hodges.

Jak powiedział, "siły wojskowe USA pozostaną na Litwie, Łotwie, w Estonii i Polsce tak długo, jak będzie wymagało tego odstraszanie rosyjskiej agresji i zabezpieczenie naszych sojuszników".

Pierwotnie planowano wycofanie kilkuset amerykańskich żołnierzy stacjonujących na tych terenach przed końcem roku. Trafili oni między innymi do Polski po tym, jak Rosja w w marcu dokonała aneksji Krymu.

>>> Czytaj też: Superżołnierz z Polski. Bardziej odporny psychicznie niż Amerykanin

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj