Uber zablokowany w Hiszpanii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 grudnia 2014, 11:48
W Hiszpanii zawieszono działanie Ubera - aplikacji na smartfony, która pozwala na kontakt pasażerów z prywatnymi kierowcami. Zawieszenia domagali się taksówkarze, dla których Uber był niezdrową konkurencją. Odpowiedzialni za działanie aplikacji zapowiedzieli, że będą szukać sposobu na jej uaktywnienie.

„Brak połączenia” - to informacja, jaką od dzisiaj czytają na smartfonie usiłujący korzystać z usług Ubera. Z płatnych przejazdów prywatnymi samochodami korzystali od marca mieszkańcy Barcelony, Madrytu i Walencji. Zaraz potem rozpoczęły się w tych miastach strajki taksówkarzy, którzy oskarżali Uber o nieprzestrzeganie prawa. „Piraci, jeżdżą bez ubezpieczeń, pozwoleń i bez licencji. Kradną nam pasażerów i odbierają chleb” - skarżył się manifestujący w Walencji taksówkarz.

>>> Czytaj też: Uber zakazany w stolicy Indii. Kierowca zgwałcił pasażerkę

Do żądań protestujących przychylił się Sąd Rejonowy w Madrycie i zakazał Uberowi działalności. W wydanym komunikacie jego przedstawiciele poinformowali, że przestrzegają prawa i blokują aplikację. Zapowiedzieli jednak, że będą szukać prawnego sposobu na powrót na hiszpański rynek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj