Frankowicze wychodzą na ulice

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 stycznia 2015, 08:24
W najbliższą sobotę w co najmniej sześciu miastach odbędą się protesty osób zadłużonych we frankach.

Pikiety mają się odbyć w Krakowie, we Wrocławiu, Gdańsku, Szczecinie, Białymstoku i w Łodzi – informuje „Rzeczpospolita”.

„Rząd nie chce z nami rozmawiać, a innych form nacisku po prostu nie ma. Jeśli przestaniemy spłacać kredyty, to bank nam wypowie umowę i naśle komornika – mówi dla „Rzeczpospolitej” Tomasz Sadlik, szef stowarzyszenia Pro Futuris, które skupia klientów poszkodowanych przez banki.

Wśród postulatów Stowarzyszenia są m.in. powołanie pod egidą rządu specjalnej komisji ds. renegocjacji warunków umów, natychmiastowe wstrzymanie wszelkich egzekucji z tytułu kredytów walutowych czy przewalutowanie kredytów na złote po kursie z dnia zaciągnięcia kredytu. 

>>> Polecamy: Zdradził ich system czy sami są sobie winni? Zobacz, kim są polscy frankowicze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj