Polskie firmy wstydzą się znaczka "Made in Poland"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 czerwca 2015, 07:11
Polak
Polak/ShutterStock
Coraz więcej polskich producentów wybiera oznaczenie "Made in Poland" zamiast, zamiast ogólniejszego o wyprodukowaniu w Unii Europejskiej - donosi "Puls Biznesu".

Izabela Cybulska z firmy produkującej kocyki La Millou powiedziała gazecie, że na początku działalności na metce ich produktów widniał napis "Made in UE". To dlatego, że firmie wydawało się, że Polska nie kojarzy się z wysoką jakością. Jednak azjatyccy partnerzy nalegali, by używać oznaczenia zawierającego nazwę naszego kraju. To dlatego, że europejskie uznawali za niedostatecznie precyzyjne, a Polska kojarzy im się z Europą i Zachodem, a więc wysoką jakością.

>>> Czytaj też: Chiny zamiast Europy. Czy Węgrom i Europie Środkowej opłaci się współpraca z Pekinem?

Jednak wciąż wielu producentów woli informować o tym, że towar pochodzi z Unii Europejskiej. Dobrej marki nie mamy szczególnie na Zachodzie. Polska nie wyrobiła sobie jeszcze marki solidnego i jakościowego producenta - uważa Paweł Ossowski z firmy zajmującej się sprzętem medycznym Zarys International Group.

Więcej o tym w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj