W Madrycie dziś najbardziej strzeżony mecz w historii Hiszpanii. Po
ubiegłotygodniowych zamachach w Paryżu i odwołaniu spotkań piłkarskich w
Brukseli i Hanowerze pojedynku Realu Madryt z FC Barceloną będzie
strzegło 1100 policjantów i 1400 ochroniarzy wynajętych przez klub.
Od kilku dni hiszpańska prasa apeluje o niepoddawanie się psychozie. Jednocześnie rząd uspokaja, że stadion i okolice będą wyjątkowo bezpieczne. Opinię tę podzielili trenerzy obu drużyn.
"Niepokoi mnie obecna sytuacja na świecie, związana z terroryzmem. Jednak ufam, że mecz przebiegnie bez zakłóceń" - mówił trener Barcy Luis Enrique.
Stadion Santiago Bernabeu zostanie otoczony trzema kordonami policji. Wszyscy kibice przejdą kontrole, a ulice sąsiadujące ze stadionem zostaną zamknięte dla ruchu 4 godziny przed meczem.
>>> Czytaj też: Najwyższy poziom alarmu terrorystycznego w Brukseli. Nie kursuje metro
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
