Czy osłabienie złotego spowoduje wzrost inflacji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
24 października 2008, 01:09
Czy osłabienie złotego spowoduje wzrost inflacji
Czy osłabienie złotego zwiększy inflację/ST
Gwałtowne osłabienie złotego nie wynika z fundamentalnego osłabienia polskiej gospodarki. Na koniec roku inflacja może spaść do 4 proc., a w połowie 2009 roku do 3,5 proc. Negatywny wpływ osłabienia złotego na inflację niweluje spadek cen ropy

Polska waluta, jeszcze kilka miesięcy jedna z najmocniejszych na świecie, która przez miesiące opierała się kryzysowi na światowych rynkach finansowych, w ciągu kilku dni stała się jedną ze słabszych. Od początku tygodnia złoty stracił do głównych światowych walut - amerykańskiego dolara, euro i franka szwajcarskiego - ponad 10 proc. Wczoraj na rynku za dolara płacono już ponad 3 zł, a za euro 3,88 zł.

Wielkiej przeceny nie będzie

Zdaniem ekonomistów nie ma jednak żadnych fundamentalnych przesłanek do tak gwałtownej przeceny. Uważają, że wzrost polskiego produktu krajowego brutto na poziomie powyżej 5 proc. w tym i w okolicach 4 proc. w przyszłym roku wydaje się niezagrożony.

- Osłabienie złotego nie ma podstaw fundamentalnych. Sytuacja makroekonomiczna Polski jest bardzo korzystna - przekonywała wczoraj wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska.

- W sytuacji kryzysowej kwestia fundamentów nie ma większego znaczenia, a decyzje inwestorów podejmowane są pod wpływem zmian nastrojów - uważa Łukasz Tarnawa, ekonomista banku PKO BP.

Dlatego RPP, kreując politykę pieniężną w najbliższych miesiącach, większą uwagę zwracać będzie na nastroje rynkowe i oczekiwania samego rynku niż tylko na fundamenty.

RPP zachowa spokój

Zdaniem ekonomistów nie należy się spodziewać gwałtownych ruchów ze strony RPP i pójścia tropem węgierskiego banku centralnego, który chcąc umocnić forinta, w tym tygodniu niespodziewanie podwyższył stopy procentowe aż o 300 punktów bazowych.

- Jednym z problemów dotykających polski rynek finansowy jest mniejsza płynność rynku obligacji oraz obawy inwestorów o możliwość przeniesienia się kryzysu z Węgier do innych krajów regionu. Podwyżka stóp procentowych mogłaby tylko pogorszyć te problemy, zmniejszając skłonność inwestorów do utrzymywania polskich obligacji. Ponadto podwyżka stóp podniosłaby koszt finansowania dla polskich instytucji finansowych, zwiększając w ten sposób ryzyko załamania stabilności systemu finansowego - uważa Piotr Kalisz, ekonomista Banku Handlowego.

Jego zdaniem zawirowanie na rynku walutowym tylko odłożyły w czasie cięcia stóp procentowych. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się nawet, że na cięcia stóp RPP zdecyduje się jeszcze w tym roku. Swoją jastrzębią politykę złagodził nawet jeden z największych w RPP zwolenników zacieśniania polityki pieniężnej prof. Dariusz Filar.

Jednak zdaniem Piotra Kalisza, w przyszłym roku należy się spodziewać obniżki stóp procentowych łącznie o ok. 100 punktów bazowych. Podobnie uważa większość ekspertów.

Przejściowe osłabienie

- Dane makro mają teraz bardzo mały wpływ na politykę pieniężną. Zakładane spowolnienie na przyszłe lata każe z dużym marginesem patrzeć na te dane, nawet jeśli są optymistyczne, to nie ma co mówić o zacieśnianiu polityki monetarnej - napisali w swoim czwartkowym biuletynie ekonomiści BRE Banku.

Czy osłabienie złotego, którego mocne notowania wspierały dotąd RPP w walce z inflacją, okaże się teraz przeszkodą?

- Nie sądzę. Osłabienie polskiej waluty jest raczej przejściowe i spowodowane jest ucieczką inwestorów z rynków wschodzących. Gdy sytuacja na rynkach się ustabilizuje, wzmocni się też złoty - uważa Łukasz Tarnawa.

A z punktu widzenia presji inflacyjnej oddziaływanie słabego złotego jest równoważone przez spadki cen ropy, a także przez to, że zaledwie ułamek koszyka inflacyjnego jest bezpośrednio wystawiony na oddziaływanie kursu. Dlatego wciąż możliwe jest, że inflacja jeszcze w tym roku spadnie poniżej 4 proc., a w połowie 2009 r. na trwałe zejdzie poniżej 3 proc. Według GUS we wrześniu inflacja liczona rok do roku wyniosła 4,5 proc.

Najbliższe posiedzenie RPP w sprawie wysokości stóp procentowych zaplanowane jest na 28-29 października.

Jacek Iskra, dziennikarz działu Biznes Gazety Prawnej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: INFOR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj