Francja uruchamia plan pomocy dla Tunezji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2016, 21:42
Port w El Kantaoui w Tunezji, źródło: flickr, autor: eugenijusr, Licencja: Attribution-ShareAlike 2.0 Generic
Port w El Kantaoui w Tunezji, źródło: flickr, autor: eugenijusr, Licencja: Attribution-ShareAlike 2.0 Generic /Forsal.pl
 Taką deklarację złożył prezydent Francois Hollande po spotkaniu z tunezyjskim premierem Habibem Essidem.

Według Pałacu Elizejskiego, Francja wesprze Tunezję miliardem euro. Suma ta zostanie rozłożona na pięć lat i ma pomóc wydźwignąć tunezyjską gospodarkę z kryzysu.

Mimo, że premier Habib Essid bronił w Paryżu sytuacji ekonomicznej swojego kraju, to jednak Tunezja była widownią manifestacji i gwałtownych starć z siłami porządkowymi ludzi protestujących przeciwko rosnącemu bezrobociu. Jeden funkcjonariusz zginął, ponad trzysta osób odniosło obrażenia. Napięta sytuacja sprawiła, że wprowadzono godzinę policyjną.

Gospodarka Tunezji jest oparta głównie na turystyce. Ta załamała się po zamachach terrorystycznych, które miały zniechęcić ludzi do odwiedzania tego kraju i pogrążyć go w ekonomicznym i społecznym chaosie. To właśnie stamtąd pochodzi najwięcej dzihadystów. 

>>> Czytaj też: Finansowy skandal w Rosji. "Bank Kremla" bankrutuje, możni stracą pieniądze?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj