Kaźmierczak pisze list do Szałamachy. "Zmusza Pan ludzi, do korzystania z 'bożej roboty' banków"

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
9 marca 2016, 10:14
bank, bankowość, finanse, oszczędność
bank, bankowość, finanse, oszczędność/ShutterStock
Zaproponowana przez Pana regulacja pozwoli bankom na rozszerzenie bazy klientów, których zmusza Pan do korzystania z ich „bożej roboty”. Niewątpliwie ta baza posłuży im do zaproponowania tym ludziom szeregu innowacyjnych produktów finansowych, takich jak opcje walutowe, polisolokaty, czy instrumenty finansowe pod przykrywką kredytu hipotecznego. Okraść kilkadziesiąt tysięcy ludzi z dorobku życia, którzy do tej pory się temu opierali, bo byli poza systemem, to nie jest byle co - pisze Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP w liście do ministra finansów Pawła Szałamachy.

Wte wtorek rząd przyjął projekt , który zakłada, że firmy, które płatności powyżej 15 tys. zł będą dokonywać gotówką, a nie przelewem bankowym nie będą mogły zaliczyć ich do kosztów uzyskania przychodu.

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej w obecnym brzmieniu nakazuje dokonywanie płatności między przedsiębiorcami - powyżej 15 tys. euro - za pośrednictwem rachunku bankowego. Za łamanie tego nakazu nie grozi jednak żadna kara. Resort finansów zauważył, że w rzeczywistym obrocie gospodarczym, m.in. ze względu na bezpieczeństwo transakcji, płatności zbliżone do 15 tys. euro są najczęściej dokonywane bezgotówkowo. "Tym samym np. faktury gotówkowe opiewające na kilkadziesiąt tysięcy złotych mogą być w praktyce dokumentem dotyczącym transakcji, która nie miała miejsca" - oceniło MF w uzasadnieniu do projektu.

Dlatego resort zaproponował, by nakaz z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej powiązać z rozliczeniami podatkowymi. Płatności dokonane z jego naruszeniem nie podlegałyby zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów. Równocześnie zaproponowano zmianę limitu płatności gotówkowej - z 15 tys. euro na 15 tys. zł - którego przekroczenie wiązałoby się z konsekwencjami podatkowymi. W ocenie resortu "będzie miało to pozytywny wpływ na zwiększenie transparentności dokonywanych transakcji, wzrost uczciwej konkurencji między przedsiębiorcami, zmniejszanie szarej strefy i w konsekwencji przyczyni się to do zwiększenia dochodów budżetu państwa".

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców jest oburzony działaniami rządu. W liście otwartym do ministra finansów mocno krytykuje przyjęty projekt nowelizacji ustawy.

>>> Czytaj też: Witamy w nowej Polsce. Państwo jest tu hojniejsze niż w Norwegii

>>> Czytaj też: Kara za zapowiedź upadku banków. Wiceminister finansów Konrad Raczkowski odwołany

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Inne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj