52-proc. wzrost liczby użytkowników. Serwisy streamingowe idą jak burza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 marca 2016, 05:04
Apple Music
Apple Music/Media
Muzyczne serwisy streamingowe są obecnie źródłem najwyższych przychodów w branży muzycznej. Na jeszcze wyższy poziom wzniósł je debiut Apple Music.

Przychody ze streamingowania były w 2015 roku po raz pierwszy w historii wyższe niż te pochodzące ze sprzedaży muzyki na fizycznych nośnikach oraz sprzedaży cyfrowych plików do pobrania – wynika z danych Recording Industry Association of America.

Tak dobre wyniki serwisów sprzedających płatne subskrypcje to pochodna wejścia na rynek serwisów typu , które znacznie zwiększyły popyt na tego typu usługi – pisze portal Quartz.com.

Przemysł muzyczny zarobił w zeszłym roku około 7 mld dol., z czego .

Duża część rynku tego typu serwisów należy do Apple Music, Spotify i Tidala. Wszystkie platformy działające na takich samych zasadach jak powyżej wskazane firmy miały łączny przychód na poziomie 1,2 mld dol. Oznacza to wzrost o 52 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Znaczenie Apple Music dla serwisów streamingowych obrazują dane: liczba subskrybentów w pierwszej połowie 2015 roku (gdy platforma Apple’a nie była jeszcze dostępna) wzrosła zaledwie o 3 proc. W drugiej części roku, tuż po wejściu do gry Apple’a, wzrost znacznie przyśpieszył, osiągając po 12 miesiącach imponujące 40 proc. Liczba subskrybentów serwisów streamingowych wynosiła na koniec 2015 roku 10,8 mln.

Nie znaczy to jednak, że Apple Music zmiażdżyło konkurentów, bowiem Spotify i Tidal również osiągnęły w drugiej połowie zeszłego roku bardzo dobre wyniki sprzedaży.

Apple ciągle wyraźnie ustępuje pod względem udziału w rynku w Tidalowi. Posiada obecnie 11 mln użytkowników, podczas gdy konkurent prawie trzykrotnie więcej – 30 mln.

W 2015 roku darmowe, wspierane przez reklamy serwisy takie jak YouTube oraz Spotify (darmowa treść) zarobiły nędzne 385 mln dol. To mniej, niż wygenerowały w branży muzycznej sprzedawcy winyli. Widać więc, że konsumenci w coraz większym stopniu chcą płacić za muzykę.

>>> Czytaj też: Apple idzie pod prąd. Konferencja giganta odwróci niekorzystne prognozy?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj