Chiński statek jako pierwszy przepłynie przez rozbudowany Kanał Panamski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 kwietnia 2016, 20:53
Frachtowiec Andronikos chińskiego armatora Cosco będzie pierwszym statkiem, który przepłynie przez rozbudowany Kanał Panamski. Zdecydował o tym los. Frachtowiec ma 300 metrów długości, 48 metrów szerokości i może transportować do 9400 standardowych kontenerów.

O wyniku losowania zarząd kanału poinformował w piątek. O honor zainaugurowania żeglugi przez rozbudowany Kanał Panamski oprócz Cosco ubiegał się też norweski armator Wallenius Wilhelmsen Lines.

Przejście Andronikosa przez tę drogę wodną łączącą Atlantyk z Pacyfikiem zaplanowano na 26 czerwca.

Rozbudowa Kanału Panamskiego, mająca na celu podwojenie przepustowości tego jednego z najważniejszych szlaków wodnych na świecie, rozpoczęła się w 2007 roku i kosztowała ok. 5,25 miliarda USD. Kanał został poszerzony i pogłębiony. Powstały dwa nowe systemy śluz (jeden od strony Atlantyku, drugi od strony Oceanu Spokojnego), dzięki czemu przesmyk stanie się dostępny również dla kontenerowców klasy Post-Panamax mogących transportować do 14 tysięcy kontenerów.

Mający nieco ponad 80 km , do 1999 roku kontrolowany przez Stany Zjednoczone, jest jedną z głównych arterii transportowych świata. Obsługuje blisko 5 proc. światowego handlu. Kanał jest motorem gospodarki Panamy - 80 procent PKB tego czteromilionowego kraju ma związek z tą drogą wodną.

>>> Czytaj też: Chińska ekspansja w Ameryce Środkowej. Rusza budowa kanału za 50 mld dol.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj